Pasja łącząca pokolenia
Wrocław to miasto, które nieustannie zachwyca swoją architekturą, szczególnie kamienicami z XIX wieku. Dr Maciej Łagiewski, historyk i dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia, oraz Filip Heliasz, młody influencer i autor fanpage'a „Wrocław - Inwestycje budowlane”, łączy wspólna pasja do odkrywania tajemnic tych budynków. Razem pokazują jak piękne i bogato zdobione są klatki schodowe i sienie – prawdziwe skarby miasta.
Wrocławskie klatki schodowe – architektoniczne perły
Filip Heliasz prezentuje swój ranking najpiękniejszych klatek schodowych, wskazując m.in. kamienice przy ulicach: Lelewela, Kołłątaja, Rejtana, Kościuszki, Jagiellończyka, Paulińskiej, pl. Powstańców Wielkopolskich, Chemicznej, Piastowskiej, Norwida oraz Smoluchowskiego. Szczególne miejsce zajmuje kamienica przy Podwalu 73-74, znana z efektownej elewacji. Jego zdjęcia przyciągają uwagę zarówno mieszkańców Wrocławia, jak i dawnych breslauerczyków, którzy w komentarzach z zaciekawieniem pytają o lokalizacje, jednak Filip stara się chronić te miejsca przed dewastacją, nie podając dokładnych adresów.
Historyczne style i estetyka
Dr Maciej Łagiewski wyjaśnia, że architektura czynszowa z przełomu XIX i XX wieku oscylowała wokół stylów historyzujących, z silnym wpływem antyku oraz dekoracji secesyjnych pod koniec stulecia. Wrocławskie kamienice wyróżniają się większą okazałością i wyższym standardem mieszkań w porównaniu do innych miast Polski międzywojennej, zwłaszcza Lwowa, Krakowa czy Warszawy.
Klatki schodowe pełniły funkcję reprezentacyjną. Nawet kamienice z niższym standardem miały zdobienia takie jak malowidła, reliefy, ceramikę, kolorowe kafle, okładziny z marmuru czy drewna oraz witraże. Bogatsze klatki dodawały wartości mieszkaniom i bywały symbolem statusu właściciela.
Najpiękniejsze miejsca i dekoracje
Historyk szczególnie docenia kamienice wokół placu Powstańców Śląskich, gdzie fasady zdobią ciekawe detale, a przed kamienicami rozciągają się szerokie pasy zieleni. Wnętrza tych budynków często zachowały oryginalne sztukaterie, marmurowe i drewniane okładziny, które tworzą niepowtarzalną atmosferę.
Obecne budownictwo mieszkaniowe nie dorównuje tym historycznym perełkom. Kamienice cechują się doskonałą lokalizacją, dużymi, zielonymi podwórkami, naturalnymi materiałami budowlanymi oraz przestronnymi, wysokimi wnętrzami z dużymi oknami, co daje szerokie możliwości aranżacyjne.
Moda, jaka panowała w architekturze czynszowej przełomu XIX i XX wieku, oscylowała wokół stylów historyzujących, ze szczególnym natężeniem form nawiązujących do antyku, a w końcu stulecia bardzo popularnych wówczas dekoracji secesyjnych. — dr Maciej Łagiewski, Muzeum Miejskie Wrocławia
Źródło: wroclaw.pl