Mediacja zamiast natychmiastowego procesu
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim 9 września 2025 r. skierował sprawę Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie we wrześniu 2023 r. wypadku na autostradzie A1 w województwie łódzkim, do mediacji. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina. Wniosek o przeprowadzenie mediacji złożyła obrońca oskarżonego, adwokat Katarzyna Hebda. Wyraziła w nim jednocześnie, że mediacja nie oznacza przyznania się do winy, a obowiązuje zasada domniemania niewinności. Wolę mediacji zaakceptował także pełnomocnik ofiar, adwokat Łukasz Kowalski, który odmówił komentarza ze względu na poufność rozmów.
Czym jest mediacja w sprawach karnych?
Sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi, Grzegorz Gała, przypomina, że mediów w procesie karnym dopuszcza art. 23a Kodeksu postępowania karnego. Pozwala on stronom – oskarżonemu i pokrzywdzonym – z własnej inicjatywy lub za zgodą strony przeciwnej na skierowanie sprawy do mediacji, prowadzonej przez sąd lub prokuratora.
Mediacja ma pomóc w ugodowym rozwiązaniu konfliktu społecznego, który zwykle jest efektem przestępstwa. Mimo to, niezależnie od wyniku mediacji, to sąd podejmuje ostateczną decyzję i wydaje wyrok.
Jak mediacja wpływa na wyrok?
Sędzia Gała podkreśla, że sąd jest zobowiązany uwzględnić wynik mediacji przy wydawaniu wyroku, ale nie jest związany jej efektami. Pojednanie się stron może stanowić okoliczność łagodzącą, wpływającą na wymiar kary, lecz nie gwarantuje jej obniżenia. Sąd bierze pod uwagę również cały kontekst sprawy, stopień społecznej szkodliwości czynu oraz postępowanie oskarżonego po zdarzeniu.
Adwokat Jakub Goździkowski zaznacza, że nawet jeśli mediacja przebiegnie pozytywnie, oskarżony i tak odczuje dolegliwość wymierzonej kary. Może jednak zyskać łagodniejszy wyrok, choć nie musi to być regułą.
Rola obrony i społeczny odbiór mediacji
Adwokat Piotr Paduszyński podkreśla, że wniosek o mediację to legalny i często stosowany ruch obrońcy, który nie oznacza „kupowania wolności” ani nie jest „handlem sprawiedliwością”. Wynik mediacji może jedynie wpłynąć na wymiar kary, a nie zwolnić oskarżonego od odpowiedzialności karnej.
W sprawach poważnych, jak ta Sebastiana M., gdzie doszło do śmiertelnego wypadku, mediacja jest często ostatnią próbą obrony, mającą na celu pokazanie chęci zadośćuczynienia ze strony oskarżonego. Działania te mają znaczenie również z punktu widzenia społecznego odbioru wyroku.
Jak przebiegają mediacje?
Adwokat Paduszyński opisuje, że mediacje mogą mieć różny charakter, np. rozmowy prowadzone między adwokatami przy udziale mediatora, lub bezpośrednie spotkania stron z mediatorem i ich prawnikami. Formę i przebieg mediacji zależą od decyzji mediatora i woli stron.
Wpływ mediacji na przebieg procesu
Sędzia Grzegorz Gała zwraca uwagę, że mediacja może skrócić przewód sądowy, a za zgodą stron dowody mogą zostać przedstawione szybciej, co przyspiesza wyrokowanie. Istnieje też możliwość procedury dobrowolnego poddania się karze, wymagająca zgody pokrzywdzonego i prokuratora, która może nastąpić po mediacji.
Jednocześnie podkreśla, że mediacja to odrębne postępowanie i nie wpływa bezpośrednio na przebieg procesu karnego.
Stan obecny sprawy Sebastiana M.
Proces Sebastiana M. miał się rozpocząć 9 września 2025 r., jednak był wstrzymany ze względu na mediację. Oskarżony, który po wypadku wyjechał za granicę, został sprowadzony do Polski w maju 2025 r. i obecnie przebywa w areszcie tymczasowym. Rozpoczęcie procesu może nastąpić w październiku. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Bankier.pl