Zakończenie kadencji Mariana Banasia
30 sierpnia 2025 roku upłynęła sześcioletnia kadencja Mariana Banasia na stanowisku prezesa Najwyższej Izby Kontroli (NIK). W związku z tym Sejm musiał wybrać nowego szefa tego kluczowego organu kontroli państwowej.
Kandydaci na nowego prezesa NIK
Na następcę Mariana Banasia zgłoszono dwie kandydatury. Klub PiS zaproponował Tadeusza Dziubę, byłego posła PiS i byłego wiceprezesa NIK, natomiast marszałek Sejmu Szymon Hołownia zgłosił Mariusza Haładyja, prezesa Prokuratorii Generalnej. Hołownia zapewnił, że konsultował się z przedstawicielami rządu, a kandydatura Haładyja była wspierana przez koalicję rządzącą.
Publiczne przesłuchania i propozycje Haładyja
W trakcie przesłuchań przed parlamentarną komisją oraz ekspertami społecznymi Haładyj podkreślił, że NIK powinna być strażnikiem finansów publicznych i audytorem państwa pod kątem systemowym. Zwrócił uwagę, że obecne kontrole koncentrują się głównie na formalnych nieprawidłowościach. Jego zdaniem Izba powinna badać m.in. celowość, efektywność, wydajność i oszczędność
Wśród proponowanych zmian znalazło się także wykorzystanie sztucznej inteligencji do stworzenia systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniach dla finansów publicznych.
Wycofanie kandydatury Tadeusza Dziuby
Bezpośrednio przed głosowaniem prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował o wycofaniu kandydatury Tadeusza Dziuby. Podkreślił, że po rozmowie z Dziubą został do tego upoważniony i podziękował mu za jego dotychczasowy wkład.
„Po rozmowie z Tadeuszem Dziubą, wieloletnim pracownikiem NIK, zasłużonym działaczem politycznym zostałem upoważniony do wycofania jego kandydatury” — Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Sejm wybiera Mariusza Haładyja
W piątkowym głosowaniu Sejm zdecydowaną większością głosów powołał Mariusza Haładyja na nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Za było 421 posłów, 4 były przeciw, a 6 wstrzymało się od głosu. Haładyj to doświadczony urzędnik, który pełnił funkcje kierownicze zarówno za rządów PO-PSL, jak i Zjednoczonej Prawicy. Był m.in. podsekretarzem stanu w ministerstwach gospodarki i rozwoju oraz szefem Prokuratorii Generalnej od 2019 roku.
Nowy prezes NIK stoi przed wyzwaniem przekształcenia roli Izby w bardziej systemowego audytora państwa, który skutecznie pilnuje finansów publicznych i podnosi efektywność działania instytucji publicznych.
Źródło: Forsal.pl