Majowe chłody hamowały wzrost kukurydzy
Maj 2025 okazał się najzimniejszym tym miesiącem od 34 lat w Polsce, co miało bardzo negatywny wpływ na rozwój kukurydzy. W czasie, gdy rośliny powinny intensywnie rosnąć, temperatura blokowała tworzenie masy wegetatywnej i rozwój kolb.
"Myślę, że największe piętno na tym, co się obecnie dzieje, miała temperatura w maju, bo to było coś, co rzadko się spotyka. W Polsce był to najzimniejszy maj chyba od 34 lat, a patrząc globalnie - najcieplejszy" — Marcin Kaczmarek, Osadkowski
Reakcje roślin i opóźniona wegetacja
Kukurydza broniła się tworząc dodatkową masę wegetatywną w postaci pędów bocznych, co skutkowało przesunięciem faz rozwojowych. W regionie Podlasia kukurydza kiszonkowa jesienią pozostaje jeszcze niedojrzała, a zbiór jest opóźniony.
Lipiec był natomiast miesiącem, który częściowo nadrobił skutki mroźnego maja – wówczas odbywało się zapylenie i kwitnienie, co pozwoliło uzyskać dobrze zaziarnione kolby. To ważne dla odmian kiszonkowych i ziarnowych.
Znaczenie wigorów początkowych i najlepiej sprawdzone odmiany
Siła startowa roślin okazała się kluczowa do radzenia sobie z niską temperaturą. Marcin Kaczmarek wskazał, że w tym sezonie wyróżniła się odmiana LG Honoreen FAO 270-280, która osiągnęła bardzo wysoki plon zarówno suchej, jak i świeżej masy. Odmiana ta sprawdziła się dobrze na słabszych glebach i wykazała wysoki udział kolby oraz strawność roślin.
Prognozy na sezon 2026
W związku z opóźnieniami wegetacji oraz prognozowanym większym poziomem wilgotności ziarna w 2025, przewiduje się, że w 2026 roku częściej będą wybierane odmiany wcześniejsze niż późne. Taka strategia ma pomóc w lepszym dostosowaniu się do warunków pogodowych i skróceniu okresu dojrzewania.