Ostrożna pierwsza połowa
W pierwszej połowie spotkania pomiędzy Lewartem Lubartów a Lublinianką Lublin kibice nie zobaczyli wielu udanych akcji ofensywnych. W ósmej minucie Paweł Myśliwiecki wrzucił miękko piłkę do Mateusza Kompanickiego, który uderzył z ostrego kąta prosto w bramkarza. Niedługo potem Aleks Aftyka trafił w poprzeczkę z dystansu.
Decydujące gole w drugiej połowie
Druga połowa przyniosła więcej emocji i bramek. W 53. minucie Arkadiusz Bednarczyk znakomicie wykonał rzut wolny, posyłając podanie do Doriana Palucha. Paluch zagrał na dalszy słupek, gdzie Paweł Myśliwiecki otworzył wynik strzałem wślizgiem. W 66. minucie Paluch sam pokonał bramkarza efektywną podcinką, podwyższając na 2:0 dla Lewartu.
Kontrowersyjny rzut karny dla Lublinianki
W 76. minucie Bartłomiej Koneczny upadł w polu karnym po lekkim starciu z Sebastianem Pleszem. Arbiter podyktował rzut karny, który na gola zamienił sam Koneczny, zmniejszając prowadzenie Lewartu do 2:1. W końcówce obie drużyny miały okazje na kolejne bramki, ale wynik już się nie zmienił.
Oceny i komentarze
"Po raz kolejny rozdajemy prezenty na lewo i prawo. Ciężki okres dla nas, ale trzeba zrobić wszystko, żeby się pozbierać" — Daniel Koczon, trener Lublinianki
"Nerwówka w końcówce nie była potrzebna, ale to nie do końca nasza wina. Wcześniej wszystko mieliśmy pod kontrolą" — Grzegorz Bonin, trener Lewartu
Składy drużyn
- Lewart Lubartów: Podleśny – Kompanicki, Niewęgłowski, Smirnov, Plesz, Paluch, Aftyka (88 Wolski), Bednarczyk, Najda (78 Jabłoński), Myśliwiecki (88 Zieliński), Demianenko (78 Żelisko)
- Lublinianka: Ciołek – Drozd, Chyła, Duda, Kołacz (87 Giletycz), Jagodziński, Koneczny, Sobstyl, Malec (71 Świeboda), Misztal (67 Wójtowicz), Kherouf
Źródło: dziennikwschodni.pl