Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Letnicy nad jeziorem Krasne bez wodociągu: problem żółtej wody i opóźnień w inwestycji

Około 90 działek letniskowych nad jeziorem Krasne w gminie Uścimów nadal nie ma podłączonych do sieci wodociągowej, co powoduje problemy z jakością wody ze studni. Gmina wskazuje na ograniczenia finansowe i techniczne jako główne przyczyny opóźnień.

Letnicy nad jeziorem Krasne bez wodociągu: problem żółtej wody i opóźnień w inwestycji

Letnicy z działkami nad Krasnem bez sieci wodociągowej

W gminie Uścimów około 90 działek nad jeziorem Krasne nie zostało jeszcze podłączonych do wodociągu. Właściciele letniskowych nieruchomości z tej części jeziora czują się pomijani, zwłaszcza że mieszkańcy drugiej strony mają już dostęp do bieżącej wody. Problem dotyczy nie tylko wygody, lecz także jakości wody ze studni, która ma żółty kolor i wymaga filtrowania.

Problemy z jakością wody i oczekiwania właścicieli

Właściciele działek przypominają, że podczas zakupu przed 25 laty obiecano im dostęp do wszystkich mediów, w tym wodociągu, który do dziś nie powstał. Prąd musieli organizować we własnym zakresie. Woda ze studni jest twarda i zanieczyszczona żelazem oraz manganem, co potwierdzają badania. Niektórzy montują drogie filtry, ale sytuacja nie poprawia się.

"Ta woda ze studni nie nadaje się do użytkowania, mamy badania mówiące o jej zanieczyszczeniu żelazem i manganem. Ludzie kupują drogie filtry i rozkładają ręce, bo z gminą nikt zadzierać nie chce" — właścicielka działki nad Krasnem

Choć letnicy deklarują gotowość do współfinansowania rozbudowy sieci, gmina odmawia wydania warunków technicznych, nie podając przyczyn.

Stanowisko gminy i trudności inwestycyjne

Władze gminy Uścimów wykluczają publiczno-prywatne partnerstwo, tłumacząc, że takie rozwiązanie niesie ryzyko prawne i finansowe. Wójt Eliza Panasz podkreśla, że gmina odpowiada za sieć, jednak nie może być jej właścicielem, jeśli inwestycję sfinansują mieszkańcy, co rodzi ryzyko sporów prawnych.

"Mamy bardzo złe doświadczenia jeśli chodzi o przenoszenie kosztów inwestycji na mieszkańca, czy letnika. Gmina odpowiada za sieć, ale wtedy nie jest jej właścicielem w całości. To stwarza problem, bo osoby ponoszące koszty związane z rozbudową mogą nas pozwać o ich zwrot, z odsetkami" — Eliza Panasz, wójt gminy Uścimów

Aktualnie gmina intensywnie rozbudowuje sieć wodociągową w innych miejscowościach, wykonując ponad 8 km przy 400 działkach. Jednak przed nią jeszcze 16 km inwestycji do zrealizowania, a problemów nie brakuje:

  • ograniczone zasoby wody, szczególnie latem podczas suszy,
  • wysokie koszty kontynuacji rozbudowy,
  • brak kanalizacji i oczekiwania na remont dróg.

Co dalej z wodociągiem nad Krasnem?

Wójt zaznacza, że bez zewnętrznych środków finansowych i udziału gminy inwestycja nie zostanie zrealizowana. Dopiero po uzyskaniu dotacji rozbudowa sieci wodociągowej nad Krasnem może zostać rozważona.

"Jeśli w przyszłym roku będą środki zewnętrzne na rozbudowę sieci, a gmina będzie miała wkład finansowy, to będziemy o tym myśleć. Sami, bez dotacji, na pewno tego nie zrobimy. Rozumiem letników, którzy nie chcą pić żółtej wody ze studni, ale obiecać im niczego nie mogę" — Eliza Panasz, wójt gminy Uścimów

Źródło: dziennikwschodni.pl