W pierwszy weekend września krakowscy policjanci z grupy Speed sprawdzili niemal 300 aut na ulicach Krakowa. Wystawili 269 mandatów, zatrzymali 5 nietrzeźwych kierujących i wyeliminowali z ruchu 19 pojazdów.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie działali na głównych arteriach miasta. Kontrolowali też miejsca, które sami mieszkańcy wskazują jako niebezpieczne. Sprawdzali prędkość, trzeźwość kierowców i stan techniczny aut.
Za co policjanci wystawiali mandaty?
W sumie policjanci grupy Speed przeprowadzili 289 kontroli pojazdów. Ujawnili 281 wykroczeń, a 269 kierujących dostało mandaty karne. Siedmiu kierowcom zatrzymano prawo jazdy na 3 miesiące. Powód? Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.
Z ruchu zniknęło 19 pojazdów. Aż 12 z nich nie spełniało norm hałasu. Chodzi o auta ze zmodyfikowanymi układami wydechowymi, które generują hałas uciążliwy dla mieszkańców.
Ilu kierowców jechało po alkoholu?
Policjanci zatrzymali 5 nietrzeźwych kierujących. Kierowali oni pojazdami niemechanicznymi. To pokazuje, że problem alkoholu za kierownicą wciąż jest realny, także wśród rowerzystów.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Kontrole nie były przypadkowe. Policjanci jeździli tam, gdzie mieszkańcy zgłaszają najwięcej problemów - pędzące auta i ryczące wydechy. Jeśli w Twojej okolicy kierowcy łamią przepisy, możesz to zgłosić na komisariacie albo przez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Pamiętaj też: przekroczenie prędkości o 50 km/h w zabudowie to utrata prawa jazdy na 3 miesiące. A zmodyfikowany, głośny wydech to ryzyko, że stracisz auto w kontroli. Takie akcje grupy Speed będą się powtarzać.
Zrodlo: KWP Krakow (malopolska)
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki