Dlaczego koziołek jest symbolem Lublina?
Lublin znany jest z koziołków, które są jednym z symboli miasta. Koza pojawiła się w herbie na prośbę króla Władysława Łokietka, zainspirowana legendą o kozie, która po najazdu tatarskim wykarmiła ocalałe dzieci. Koza z charakterystyczną bródką opiera się o krzak winorośli, co również otacza ciekawa historia o artystycznej pomyłce z kaprem zamiast koziołka.
Messi jako "GOAT" – skąd pomysł na Koziołka Leo?
Legendarny piłkarz FIFA Lionel Messi zyskał przydomek "GOAT" (Greatest Of All Time), co w języku angielskim oznacza „kozła”. W internecie często pojawiają się ilustracje Messiego z kozłem, symbolizujące jego status najlepszego piłkarza. Lublinianin Marcin Urban, fan Messiego i FC Barcelony, zdecydował się połączyć tę globalną symbolikę z lokalnym herbem miasta, tworząc projekt Koziołka Leo – rzeźbę przedstawiającą Messiego w charakterystycznym geście dziękczynienia po bramce.
Szlak Lubelskich Koziołków i miejsce nowego koziołka
- Szlak powstał z inicjatywy Fundacji Lubelskie Koziołki i pod patronatem Prezydenta Miasta.
- Obecnie obejmuje 13 rzeźb, w tym figurki upamiętniające lokalne postaci i wydarzenia historyczne.
- Koziołek Leo będzie 14. figurką, planowaną do ustawienia niedługo, choć lokalizacja nie jest jeszcze potwierdzona.
- Najbardziej prawdopodobne miejsce to plac przed dawnym "Pedetem" w centrum Lublina, z opcjami zapasowymi przy ul. Lipowej oraz ul. Leszczyńskiego, niedaleko stadionu Lublinianki, której barwy niegdyś reprezentował sam pomysłodawca.
Co dalej z Koziołkiem Leo i sny o prawdziwym Messim w Lublinie?
Marcin Urban wraz z fundacją planują odsłonięcie rzeźby i zorganizowanie wydarzenia piłkarskiego. Pomysłodawca marzy też o zaproszeniu do Lublina Leo Messiego oraz Sergiego Sampera – piłkarza Motoru Lublin i byłego kolegi Messiego z FC Barcelony. Urban chce wręczyć mu oficjalne zaproszenie, replikę rzeźby oraz album promujący Lublin jako Europejską Stolicę Kultury i miejsce wspierające sportowe pasje mieszkańców.
„Chcemy stworzyć pomost pomiędzy lokalną symboliką a globalnym fenomenem sportowym” — Marcin Urban, pomysłodawca Koziołka Leo
Źródło: Dziennik Wschodni