Mecz z przytupem w stolicy
W drugim spotkaniu sezonu 2025/2026 Energa Trefl Sopot wypadł bardzo pewnie, pokonując na parkiecie w Warszawie miejscowe Dziki z wyraźną przewagą 96:82. Kluczem do zwycięstwa sopocian była zdecydowana dominacja pod koszem – zarówno w ataku, jak i obronie, goście wygrali walkę o zbiórki 46:31.
Najlepszy w drużynie i lider w lidze
Najbardziej efektywnym zawodnikiem meczu był Mindaugas Kacinas, który uzyskał znakomity double-double (19 punktów i 11 zbiórek). Znakomicie wsparli go Mikołaj Witliński (12 pkt, 8 zb.) oraz Paul Scruggs (17 pkt). Udziały w sukcesie rozłożyły się równo – ważne gole zdobywali także Kasper Suurorg (13 pkt) oraz Jakub Schenk (9 pkt). Sopocianie zanotowali aż 13 trafień za trzy punkty, przy znakomitej skuteczności 54%, wyższej niż z półdystansu.
- Dziki Warszawa: Horton (24), Soares (15), Caruthers (10), Kamiński (9), Chavez (9), Frąckiewicz (6), Oguama (5), Grochowski (2), Kempa (0), Vander Plas (0)
- Energa Trefl Sopot: Kacinas (19), Scruggs (17), Suurorg (13), Witliński (12), Schenk (9), Cowels (7), Goins (5), Zapała (4), Nowicki (0)
Co dalej z Treflami?
Drugi triumf z rzędu pozwolił Energa Trefl Sopot zachować pozycję współlidera tabeli ORLEN Basket Ligi, razem z AMW Arka, MKS Dąbrową Górniczą i Górnikiem Wałbrzych. Kolejne wyzwania przed sopocianami to już mecze europejskie: w środę 15 października o 19:15 w Centrum Meczowym Sopot podejmie Neftchi IK w FIBA Europe Cupterminarz meczów.
O zwycięstwie sopocian zdecydowała przewaga na tablicach. Zarówno w obronie, jak i ataku, skuteczniejsi byli goście, wygrywając tę statystykę 46:31.
Źródło: Radio Gdańsk