Rosnące koszty wdrożenia systemu kaucyjnego
System kaucyjny w Polsce, który zostanie wprowadzony 1 października 2025 roku, wiąże się z nakładami przekraczającymi 40 mld zł w perspektywie najbliższych 10 lat. Firma Deloitte wskazuje, że całkowite wydatki wzrosły o około 40% względem wcześniejszych prognoz, głównie z powodu zwiększonych kosztów operacyjnych i rosnącej liczby automatów do zwrotu opakowań.
Inwestycje i koszty operacyjne
Nakłady inwestycyjne przewidywane są na poziomie około 11,5 mld zł, co jest wartością niższą o 2,7 mld zł względem pierwotnych planów. Natomiast koszty operacyjne mogą sięgnąć 32,4 mld zł, czyli o 9,3 mld zł więcej niż szacowano rok temu. Największy wpływ na wzrost operacyjnych wydatków mają:
- rosnące rynkowe stawki za zbiórkę manualną,
- większa liczba automatów (zwrotomatów) do zbierania opakowań,
- koszty związane z zatrudnieniem i logistyką w punktach zbiórki.
Znaczenie małych sklepów
Małe sklepy odgrywają ważną rolę w systemie, oferując możłiwość zwrotu opakowań i tym samym wzmacniając swoją konkurencyjność na rynku. Ich udział przyczynia się do efektywnego działania całego mechanizmu zbiórki. Jednak zwiększenie liczby punktów zwrotu również niesie za sobą dodatkowe koszty dla podmiotów zaangażowanych w system.
Cele środowiskowe i wyzwania
System kaucyjny ma na celu realizację unijnych wymogów dotyczących recyklingu, w tym osiągnięcie 77% poziomu selektywnej zbiórki butelek PET do końca 2025 roku oraz 90% do 2029 roku. Wdrożenie systemu wymaga zarówno intensywnych inwestycji infrastrukturalnych, jak i sprawnego zarządzania operacyjnego, co generuje wysokie koszty.
"Rosnąca liczba zwrotomatów oraz wyższe opłaty za zliczanie opakowań zebranych w ramach zbiórki manualnej stanowią możliwe przyczyny wzrostu kosztów wdrożenia systemu kaucyjnego w Polsce." — Deloitte
Źrodło: money.pl