Zmiany w przeglądach dla aut spoza UE
Obecnie auta spoza Unii Europejskiej, wjeżdżające do Polski, nie mają obowiązku przechodzenia regularnych przeglądów technicznych. Dotyczy to zwłaszcza samochodów na ukraińskich i białoruskich tablicach rejestracyjnych, które są traktowane jako uczestnicy ruchu międzynarodowego i muszą mieć jedynie ważne ubezpieczenie oraz dopuszczenie do ruchu w kraju rejestracji. Sytuacja ta ma ulec zmianie – ministerstwo infrastruktury pracuje nad projektem ustawy, który nałoży obowiązek posiadania ważnego badania technicznego na każde auto spoza UE, przebywające w Polsce dłużej niż kilka tygodni.
Dlaczego zmiana jest potrzebna?
Po wybuchu wojny na Ukrainie w lutym 2022 r. do Polski wjechało kilkaset tysięcy aut z ukraińskimi i białoruskimi tablicami, które coraz częściej widoczne są na ulicach polskich miast. Warto dodać, że na Ukrainie od 2011 r. nie ma obowiązku corocznych przeglądów technicznych dla samochodów osobowych i lekkich dostawczych rejestrowanych przez osoby prywatne, co budzi obawy o bezpieczeństwo tych pojazdów poruszających się po polskich drogach.
Nowe przepisy i ich skutki
Projekt ustawy jest obecnie w fazie konsultacji społecznych. Po wprowadzeniu nowych przepisów właściciele ukraińskich i białoruskich aut będą zobowiązani do regularnego wykonywania przeglądów rejestracyjnych – podobnie jak właściciele samochodów zarejestrowanych w Polsce.
Podwyżki cen badań technicznych
Warto przy tym przypomnieć, że od 19 września 2025 r. wzrosły stawki za badanie techniczne:
- samochody osobowe, ciężarowe, autobusy i trójkołowce – z 98 do 149 zł,
- motocykle – z 62 do 94 zł,
- auta zasilane LPG – dodatkowo z 64 do 93 zł, co daje łączną kwotę 212 zł zamiast 161 zł.
Opóźnienie z przeglądem będzie więc droższe.
"Ważne badanie techniczne będzie musiało mieć każde auto spoza Unii Europejskiej, które będzie przebywało w Polsce dłużej niż kilka tygodni" – podkreśla ministerstwo infrastruktury.
Źródło: bankier.pl