Hałas ze strzelnicy i jego wpływ na zwierzęta
W Mielenku-Gryfińskim, w gminie Gryfino, od ponad roku trwa spór pomiędzy rolnikiem Jackiem Busztą a Bractwem Kurkowym z Gryfina, które dzierżawi strzelnicę znajdującą się około 100 metrów od pastwiska. Huk wystrzałów powoduje panikę w stadzie bydła mięsnego, w tym u krów cielnych i cieląt, co znacząco utrudnia prowadzenie gospodarstwa.
To nie jest normalne, że po serii strzałów krowy przez pięć, sześć godzin stoją w kącie i żadna się nie położy. To paraliż ze strachu, a nie odpoczynek — Jacek Buszta, rolnik
Sposób zarządzania strzelnicą i reakcje władz
Strzelnica powstała w trakcie prac związanych z budową drogi dojazdowej do Lasów Państwowych. Burmistrz Gryfina, będący także patronem obiektu i czynnym strzelcem, zapewnia, że obiekt funkcjonuje zgodnie z przepisami oraz że poziom hałasu mieści się w normach określonych rozporządzeniem MSWiA. Zorganizowano próby pomiaru hałasu oraz spotkania mediacyjne z udziałem mieszkańców i właściciela gospodarstwa, jednak rozmowy nie przyniosły porozumienia.
Propozycje i konflikty z rolnikiem
Rolnik odrzuca propozycje, by podczas dni strzelań przetrzymywać bydło w oborze, ponieważ prowadzi hodowlę mięsną, wymagającą wypasu. Sytuację pogarsza m.in. zakłócenie pracy z psami pasterskimi, które podczas hałasu chowają się i nie można z nimi pracować.
Incydenty na linii rolnik — strzelnica
Jeden z incydentów dotyczył zamknięcia ciągnika rolnika na terenie strzelnicy po jego prośbie o przerwę w strzelaniu, aby opanować spłoszone zwierzęta. Policja uznała to za spór sąsiedzki i nie podjęła działań. Bractwo Kurkowe oceniało wtargnięcie rolnika na teren obiektu jako zakłócanie porządku, jednak zadeklarowało chęć dialogu bez wnoszenia oficjalnych zgłoszeń.
Skala problemu i położenie terenu
Strzelnica znajduje się na wzniesieniu, podczas gdy pastwiska i wieś leżą w dolinie, co powoduje rozchodzenie się echa nawet na cztery kilometry. Stres wywołany hałasem dotyka także innych mieszkańców i właścicieli gospodarstw w okolicy. Wpływa on też na dziką zwierzynę, choć przedstawiciele Bractwa podkreślają, że hałas nie przekracza norm.
Stanowiska stron i perspektywy rozwiązania
Bractwo Kurkowe zapewnia, że prowadzi działania wygłuszające i dostosowuje harmonogramy strzelań, aby minimalizować uciążliwości. Nie planuje zmiany lokalizacji strzelnicy, argumentując, że obecne położenie jest korzystne i zgodne z prawem. Z kolei rolnik deklaruje, że skieruje sprawę do odpowiednich instytucji, ponieważ prowadzenie gospodarstwa jest poważnie zagrożone.
Nadleśnictwo, właściciel terenu, potwierdza legalność funkcjonowania obiektu i wskazuje na brak formalnego obowiązku konsultacji społecznych przy dzierżawie. Jednocześnie rekomenduje spotkanie wszystkich stron dla wyjaśnienia wątpliwości.
Szerszy kontekst problemu
Sytuacja w Mielenku-Gryfińskim ilustruje coraz częstsze napięcia na obszarach wiejskich, gdzie legalne nowe aktywności rekreacyjne i prywatne często kolidują z produkcyjną funkcją wsi. Trwają prace nad ustawą o produkcyjnej funkcji wsi, która ma chronić rolników przed ograniczaniem prowadzenia działalności gospodarczej przez podmioty niezwiązane z rolnictwem.
Źródło: farmer.pl