Katowice podnoszą podatek od nieruchomości dla deweloperów
Katowice zdecydowały się na wprowadzenie 30-krotnie wyższej stawki podatku od nieruchomości dla deweloperów, którzy posiadają niesprzedane mieszkania. Urzędnicy tłumaczą, że takie lokale nie pełnią w pełni funkcji mieszkalnej, lecz stanowią element działalności gospodarczej — np. są to mieszkania pokazowe lub towar przeznaczony do sprzedaży.
Różnica w stawkach jest ogromna: standardowa stawka dla lokali mieszkalnych wynosi 1,19 zł za m², natomiast dla działalności gospodarczej — 34 zł za m². Przekłada się to na wzrost podatku z około 70 zł do aż 2040 zł rocznie dla mieszkania o powierzchni 60 m², co przy dużych inwestycjach może oznaczać dodatkowe obciążenia sięgające setek tysięcy złotych rocznie.
Powołanie się na wyrok NSA
Katowicki organ podatkowy odwołuje się do uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z października 2024 r. (sygnatura III FPS 2/24), która precyzuje zasady opodatkowania nieruchomości mieszkalnych. Pisma z wezwaniami do zapłaty wyższej stawki zostały już rozesłane do deweloperów.
Poznań rozważa zmiany w podatkach
Podobne rozwiązania analizuje już także Poznań. Jak wskazuje Pola Insiak, dyrektor Wydziału Podatków i Opłat UMP, miasto monitoruje sytuację, by ocenić, czy dane lokale faktycznie pełnią funkcję mieszkalną, czy pozostają niewykorzystane, co może wpłynąć na sposób ich opodatkowania. Priorytetem Poznania jest transparentność i równe traktowanie podatników.
Krytyka ze strony deweloperów
Środowisko deweloperskie jest krytyczne wobec nowych regulacji. Bartosz Guss, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich, zauważa, że model biznesowy opiera się na szybkim wprowadzaniu mieszkań na rynek, a niesprzedane lokale to dla firm stratny kapitał i wyższe koszty.
"Uchwała NSA odnosiła się głównie do mieszkań kupowanych przez fundusze inwestycyjne lub wynajmowanych krótkoterminowo. Masowe nakładanie trzydziestokrotnie wyższej stawki nie ma podstaw prawnych. Taka drastyczna podwyżka może ograniczyć nowe inwestycje i zmniejszyć dostępność mieszkań dla Polaków." — Bartosz Guss, Polski Związek Firm Deweloperskich
Wyrok NSA a preferencyjna stawka podatku
Uchwała NSA dotyczy interpretacji art. 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. NSA uznał, że lokale rzeczywiście pełniące funkcję mieszkaniową i oznaczone w ewidencji jako mieszkalne powinny korzystać z preferencyjnej, niższej stawki podatku, nawet jeśli są przedmiotem działalności gospodarczej, np. najmu długoterminowego. Wyższa stawka ma zastosowanie jedynie do innego wykorzystania, np. najmu krótkoterminowego lub działalności hotelowej.
Ekspert o nadinterpretacji Katowic
Łukasz Szatkowski z kancelarii MDDP podkreśla, że Katowice nadinterpretowały uchwałę NSA. Fiskus uważa, że niesprzedane mieszkania nie realizują funkcji mieszkaniowej, co stoi w sprzeczności z wyrokiem, i określa to jako fiskalizm.
"Preferencyjna stawka przysługuje, gdy lokal: służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, jest oznaczony jako mieszkalny w ewidencji i nie jest wykorzystywany do działalności gospodarczej. Najem krótkoterminowy lub inwestycyjny wyklucza prawo do niższego podatku. Mimo korzystnej dla podatników interpretacji NSA, samorządy mogą wprowadzać spory i odwołania." — Łukasz Szatkowski, kancelaria MDDP
Źródło: Forsal.pl