Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

JSW apeluje o ochronę europejskiego rynku koksu przed importem z Indonezji

Jastrzębska Spółka Węglowa jako jedyny producent węgla koksowego w Europie zwraca uwagę na rosnącą presję importu koksu indonezyjskiego, który zagraża równowadze rynku i konkurencyjności krajowych producentów.

JSW apeluje o ochronę europejskiego rynku koksu przed importem z Indonezji

JSW – jedyny producent węgla koksowego w Europie

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) jest jedyną firmą produkującą węgiel koksowy w całej Europie. Pozostałe kopalnie spoza Unii Europejskiej kończą działalność, a ukraińskie zostały zniszczone lub przejęte w wyniku działań wojennych. Mimo to JSW na rynku europejskim musi rywalizować z importem koksu z odległych kierunków, zwłaszcza azjatyckich.

Specyfika rynku koksu i zagrożenia z importu

Rynek koksu jest wąski i specyficzny – większość produkcji koksu to koksownie zintegrowane działające na potrzeby hut, a tylko około 30 mln ton rocznie podlega handlowi transgranicznemu. W ostatnich latach inwestycje chińskie w Indonezji spowodowały szybki wzrost eksportu tamtejszego koksu, który w 2025 roku może osiągnąć nawet 7 mln ton, co stanowi niemal 25% całego transgranicznego rynku koksu.

To powoduje wojnę cenową na rynku europejskim i znaczący napływ tańszego koksu indonezyjskiego, często oferowanego po cenach dumpingowych. W pierwszej połowie 2025 roku na rynek europejski trafiło około 700 tys. ton tego koksu, podczas gdy dwa lata temu praktycznie go tam nie było.

Koks w Polsce – eksport i zapotrzebowanie

Polskie koksownie mają możliwośc produkcji ponad 8 mln ton koksu rocznie, z czego około 2,7 mln ton jest zużywane krajowo, głównie przez hutnictwo. Krajowe koksownie od ponad 20 lat eksportują średnio 6 mln ton koksu rocznie – znaczna część trafia do Europy, ale także do Indii czy Algierii.

Import koksu do Europy poza produkcją unijną wynosi 2-3 mln ton rocznie, ostatnio z dominacją Indonezji, która odpowiada za aż 60% dostaw zamorskich koksu do UE.

Apel JSW o ochronę rynku

Tomasz Świtała, dyrektor biura prognoz i analiz handlowych JSW, zwrócił uwagę, że ochronę europejskiego rynku koksu należy potraktować z taką samą uwagą jak rynku stali. Koks jest kluczowy dla produkcji stali i powinien być także wykorzystywany w polityce local content, czyli wspieraniu lokalnych dostawców i producentów.

"Apelujemy o uwzględnianie ochrony rynku koksu obok ochrony rynku stali. Koks jest niezbędny do produkcji stali, a z drugiej strony jest elementem, którego moglibyśmy używać bardziej w polityce local content." — Tomasz Świtała, JSW

Przykład ochrony rynku: Indie

Walka z zalewem taniego koksu indonezyjskiego została pokazana na przykładzie Indii, które od stycznia 2025 roku wprowadziły kontyngentowy limit importu koksu m.in. z Indonezji, ograniczając ponad 90% przywozu z tego kraju. Indie planują rozwój własnej produkcji stali i koksu, dlatego chronią krajowych producentów przez ograniczenia importowe i postępowania antydumpingowe wymierzone w import z Australii, Chin, Kolumbii czy Indonezji, ale nie Polski.

"Polska była jeszcze chwilę temu największym eksporterem koksu do Indii. Jesteśmy jednym z największych dostawców, co pokazuje, że działamy rynkowo i oczekujemy mechanizmów ochronnych w Europie, które pozwolą nam funkcjonować w równych warunkach." — Tomasz Świtała, JSW

Perspektywy i zagrożenia

JSW podkreśla, że rosnący import i presja dumpingowa mogą spowodować destabilizację rynku koksu w Europie, podobnie jak było to na rynku niklu, gdzie wpływ chińskich inwestycji w Indonezji doprowadził do dominacji Chin i spadku roli giełdy londyńskiej.

Obecnie Chiny wraz z Indonezją mogą kontrolować ponad 50% światowego handlu koksem, co niesie ryzyko dla niezależności europejskich producentów.

Źródło: bankier.pl