Fatalny stan rolnictwa według Jarosława Kaczyńskiego
Dwa lata po wyborach 13 grudnia Jarosław Kaczyński wskazał, że obecny rząd podejmuje jedynie częściową kontynuację polityki prowadzonej przez PiS, lecz w wielu obszarach efekt jest „na gorsze”. Szczególnie krytycznie ocenił sytuację polskiego rolnictwa, które określił jako fatalne.
Wpływ na polską wieś i ryzyko bezrobocia
Kaczyński podkreślił, że rolnictwo pozostaje centralną sprawą polskiej wsi, a pogorszenie jego kondycji wpływa negatywnie także na całą wiejską społeczność, gdzie większość mieszkańców utrzymuje się nie tylko z produkcji rolnej. Ostrzegł przed ryzykiem powrotu masowego bezrobocia, które w przeszłości wielokrotnie dotykało wieś.
Polityczna atmosfera i zagrożenia dla rolnictwa
Lider PiS ocenił, że obecna atmosfera publiczna charakteryzuje się nieustanną agresją, co przyczynia się do „zniszczenia polskiego życia publicznego”. Mówił także o uderzeniu likwidacyjnym, które grozi rolnictwu i tłamsi świadomość społeczną na wsi.
Problemy rynku rolnego i stabilizacja cen
Na trudną sytuację wskazują także oficjalne dane i wypowiedzi ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który podczas spotkania z rolnikami zaznaczył, że problemem są m.in. warunki pogodowe, nadprodukcja oraz brak stabilnych umów kontraktacyjnych. Przykładem jest nadmiar ziemniaków i spadek cen skupu, co negatywnie wpływa na producentów.
Potrzeba działań stabilizujących
Minister zapowiedział dialog z organizacjami rolniczymi, aby omówić rozwiązania stabilizujące rynek. Kaczyński natomiast wyraźnie wskazał, że obecny kierunek może prowadzić do likwidacji rolnictwa jako istotnego elementu polskiej wsi.
„Stan rolnictwa to sprawa fatalna, zagrażająca nie tylko produkcji, lecz całości społeczności wiejskiej. Zagrożenia mogą doprowadzić do likwidacji rolnictwa.” — Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Źródło: farmer.pl