Artyści i ich niezwykła pasja
Janusz Matejczyk i Kazimierz Mucha to górnicy z bytomskiego Bobrka, którzy od lat rzeźbią w węglu – sztuce stopniowo zanikającej. Pracują w małym warsztacie na terenie kopalni, korzystając z własnoręcznie wykonanych, ostrych narzędzi, tak by tworzyć misternie wykonane figury i reliefy.
Jak mówią, praca ta nie jest łatwa – węgiel jest kruchy i może się rozpaść, a do tego wymaga dużej precyzji, doświadczenia oraz ograniczonej ingerencji w surowiec:
"O wypadek też nie jest trudno, pracujemy ostrymi narzędziami, ale mamy wprawę" – Janusz Matejczyk
Historia i warsztat rzeźbiarzy
Obaj poznali się w kopalni Szombierki około 40 lat temu. Matejczyk ukończył szkołę plastyczną, z metaloplastyką związaną z tematyką górniczą, a Mucha rozwijał zdolności artystyczne od dzieciństwa. Ich współpraca zaczęła się na powierzchni kopalni Szombierki, a później przenieśli się do Bobrka.
Warsztat, w którym tworzą, jest miejscem pełnym pyłu węglowego i specjalistycznych narzędzi. Wykorzystują tarcze do toczenia kształtów i łączą elementy żywicą epoksydową. Każdą pracę poprzedza dokładne rozrysowanie projektu dla precyzyjnego doboru surowca:
"Projekt najpierw musi być rozrysowany, to gwarantuje, że wszystkie zaplanowane elementy zostaną wykonane" – Janusz Matejczyk
Właściwości i wybór węgla
- Preferują surowiec z pokładu 510, który jest miękki, tłusty, jednowarstwowy i bez przerostów.
- Węgiel taki wymaga często kilkugodzinnego wyczekiwania przy przeróbce na taśmie, by wybrać najlepsze bryły.
- Kruchość materiału oznacza ryzyko, że świeżo wykonana rzeźba może się rozpaść.
Najważniejsze dzieła i uznanie
Matejczyk i Mucha zasłynęli m.in. dzięki ołtarzowi z figurą św. Barbary w odnowionej cechowni kopalni Bobrek o wymiarach 12 m szerokości i 4 m wysokości, całkowicie wykonanym z węgla.
Wśród innych znanych prac są figury takich świętych jak św. Jan Paweł II, które można podziwiać w kilku śląskich kościołach. Ołtarz dla kościoła Świętego Krzyża w Bytomiu-Miechowicach zawiera także relikwię papieża, a jedną z rzeźb Papież otrzymał osobiście.
Innym ważnym osiągnięciem artystów są maskotki Slavko i Slavka wykonane z węgla na Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2021 dla Michela Platiniego.
Sztuka górniczych rzeźbiarzy – historia i film
Sztuka rzeźbienia w węglu sięga prawdopodobnie połowy XIX wieku. Pierwsze figurki pełniły funkcję pamiątek. Podczas strajków górnicy zabijali czas dłubaniem w węglu, co potwierdzają badania prof. Ireny Bukowskiej-Floreńskiej. Artystyczne rzeźby stały się symbolem górniczego trudu i tradycji.
Janusz Matejczyk i Kazimierz Mucha zostali bohaterami dokumentu „Rzeźbiarze w węglu”, zrealizowanego przez Roberta Zembrzyckiego dla Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, dokumentującego historię śląskiego górnictwa.
Unikatowość ich pracy polega na połączeniu tradycji górniczej z kunsztem artystycznym, gdzie węgiel staje się materiałem o artystycznej wartości i symbolice.
Źródło: Nettg.pl – Górnictwo