Trudny debiut Jana Urbana
Czwartkowy mecz Polski z Holandią będzie pierwszym wyzwaniem Jana Urbana jako selekcjonera „Biało-czerwonych”. Po odejściu Michała Probierza, którego decyzje wywołały napięcia w drużynie, w tym rezygnację Roberta Lewandowskiego z gry pod jego wodzą, Urban staje przed arcytrudnym zadaniem.
Nowy trener to doświadczony szkoleniowiec, który zdobył mistrzostwo Polski z Legią Warszawa w 2013 roku. Jego atutem jest ofensywny styl gry i autorytet wśród zawodników.
Powrót Lewandowskiego i Grosickiego
Jednym z pierwszych sukcesów Urbana było przekonanie Roberta Lewandowskiego do powrotu do kadry i ponowne powierzenie mu funkcji kapitana reprezentacji. Jego zastępcami zostali Piotr Zieliński i Jan Bednarek. Ponadto, Urban powołał Kamila Grosickiego, który kilka miesięcy temu zakończył karierę reprezentacyjną i miał mecz pożegnalny.
„Przegrany mecz z Finlandią bardzo mnie zabolał, tak samo jak wszystko, co się działo wokół tamtego zgrupowania. Chcę pomóc tej reprezentacji, bo naprawdę wiem, że mogę to zrobić. Wiem jak ważnym jestem zawodnikiem dla kolegów” — Kamil Grosicki
Wśród powołanych znalazł się także Kamil Grabara, bramkarz Wolfsburga, pomijany przez poprzednich trenerów. Brakowało natomiast Marcina Bułki, który przeniósł się do ligi arabskiej, co według Urbana utrudnia jego ewentualne powołania.
Do kadry dołączyli również nowi piłkarze, m.in. Jan Ziółkowski z AS Romy i Arkadiusz Pyrka z niemieckiego FC St. Pauli.
Silna Holandia na fali
Polska zmierzy się z reprezentacją Holandii, jedną z czołowych drużyn świata, która znakomicie rozpoczęła eliminacje MŚ, wygrywając 2:0 z Finlandią i rozgromiła Maltę 8:0. W kadrze Holandii grają m.in. Virgil van Dijk, Frenkie de Jong, Matthijs de Ligt czy Cody Gakpo — znane nazwiska z najlepszych klubów świata.
Holendrzy są pewni siebie, a według byłego reprezentanta ich drużyny, Ibrahima Afellaya, mają realne szanse na finał MŚ 2026.
Intensywna praca na krótko przed meczem
Jan Urban podkreśla, że przygotowanie do tego meczu było bardzo krótkie, a nowości taktyczne mogli trenować zaledwie na dwóch sesjach treningowych.
„Trudno powiedzieć, czy wykonana praca przyniosła oczekiwany efekt, zobaczymy to w czwartek wieczorem. To nie jest proste, żeby nowe rzeczy przyswoić sobie na dwóch treningach. Mówiliśmy w tym czasie o detalach, o tym, co chcemy zrobić i jak chcemy grać. Podczas meczu otrzymam więcej odpowiedzi” — Jan Urban
Przewidywany skład Polski:
- Łukasz Skorupski/Kamil Grabara (bramkarze)
- Matty Cash, Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Jakub Kiwior (obrona)
- Jakub Kamiński, Bartosz Ślisz, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski (pomoc)
- Robert Lewandowski (atak)