Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Jak wspomóc regenerację rzepaku po silnym uszkodzeniu przez pchełkę?

Silne uszkodzenia liści rzepaku spowodowane przez pchełkę ograniczają regenerację roślin, a stosowanie herbicydów czy regulatorów wzrostu w takim stanie może pogorszyć kondycję plantacji. Kluczowe jest opanowanie populacji szkodnika oraz wspomaganie roślin ciepłem i nawożeniem azotowym.

Jak wspomóc regenerację rzepaku po silnym uszkodzeniu przez pchełkę?

Unikaj zabiegów herbicydowych przy silnych uszkodzeniach

Gdy rzepak jest silnie uszkodzony, zwłaszcza przez "szkieletowanie" liści wywołane pchełką rzepakową, nie należy wykonywać zabiegów herbicydowych. Pomimo selektywności herbicydów wobec rzepaku, roślina musi metabolizować substancje aktywne, co w osłabionym stanie może prowadzić do fitotoksyczności. Może to wstrzymać lub znacząco spowolnić regenerację roślin.

Zabiegi regulujące – kiedy i jak?

Zastosowanie regulatorów wzrostu w roślinach uszkodzonych jest niewskazane, ponieważ dodatkowo obciąża to ich procesy metaboliczne. Zabiegi takie warto przeprowadzać dopiero, gdy rzepak osiągnie zdrowy stan, z optymalną rozetą liści (8-12 liści) i grubą szyjką korzeniową. W przypadku uszkodzeń widocznych w fazie BBCH 14-16, korzystniejsze jest dzielenie dawek regulatorów, aby ograniczyć stres roślin.

Ograniczone korzyści dolistnego dokarmiania i biostymulacji

Przy znacznej utracie powierzchni asymilacyjnej efektywność dokarmiania dolistnego i stosowania biostymulatorów jest ograniczona. Mimo to w niektórych przypadkach może to być ostatnia deska ratunku, ułatwiająca regenerację.

Znaczenie ciepła i nawożenia azotowego

Rzepak ma zdolność do samodzielnej regeneracji, ale potrzebuje do tego odpowiednich warunków, przede wszystkim ciepła. Przewidziane podczas weekendu temperatury przekraczające 25 °C sprzyjają odbudowie roślin. Dodatkowo pomocne jest nawożenie azotowe, które stymuluje wzrost, chociaż azot w formie granulowanej wymaga czasu na rozpuszczenie i przemieszczenie do strefy korzeniowej.

Opanowanie pchełki rzepakowej – klucz do sukcesu

Regeneracja jest skuteczna tylko wtedy, gdy populacja pchełki rzepakowej i pchełek ziemnych jest kontrolowana. Szkodniki te powodują nie tylko uszkodzenia liści, ale także mogą zniszczyć stożek wzrostu, prowadząc do zamierania roślin lub zahamowania ich rozwoju. W wielu plantacjach konieczne były już nawet dwa zabiegi insektycydowe.

Wycofanie skutecznych zapraw i ograniczone możliwości zwalczania

Wycofanie dawnych, efektywnych zapraw insektycydowych w UE znacząco osłabiło możliwości ochrony rzepaku. Obecnie dostępne zaprawy działają krótko, co w tym sezonie skutkuje wzrostem populacji pchełki. Nawet rośliny zabezpieczone zaprawą często są tak samo uszkodzone jak te bez niej. Dostępne insektycydy działają krótko, a np. acetamipryd wymaga wielu aplikacji, co jest praktycznie nieopłacalne.

"W praktyce nie ma skutecznych insektycydów do zwalczania pchełki rzepakowej, co znacząco utrudnia ochronę upraw" — ekspert z farmer.pl

Podsumowując, najlepszą strategią przy silnych uszkodzeniach rzepaku jest opanowanie szkodnika, ograniczenie stresu zabiegami chemicznymi, a także wykorzystanie naturalnych możliwości regeneracyjnych roślin wspomaganych ciepłem i nawożeniem azotowym.

Źródło: farmer.pl