Znaczenie szybkiego usuwania samosiewów rzepaku
W gospodarstwach, gdzie uprawa rzepaku jest intensywna, samosiewy rzepaku powinny być zwalczane jak najszybciej, by nie wpływały negatywnie na kolejny plon oraz nie zwiększały presji chwastów na polu.
Metody mechaniczne zwalczania samosiewów
Mechaniczne niszczenie samosiewów, np. przy pomocy bron talerzowych, najczęściej wymaga minimum dwóch, a czasem nawet trzech przejazdów. Takie zabiegi wykonuje się kolejno po zbiorze, po wschodach chwastów i przed siewem następnej uprawy. To rozwiązanie jest pracochłonne i może nie być skuteczne w przypadku silnego zachwaszczenia perzem właściwym.
Wady mechanicznych uprawek:
- W obecności perzu właściwego bronowanie może rozcinać kłącza, co powoduje szybkie odbicie i zwiększenie zachwaszczenia.
- Kilkukrotny przejazd w suchych warunkach sprzyja przesuszaniu gleby.
Zwalczanie chemiczne – zalety i wytyczne
W przypadku perzu właściwego często zaleca się najpierw zastosowanie herbicydów nieselektywnych, na przykład zawierających glifosat. Wjazd broną talerzową zaleca się dopiero po tym, gdy substancja czynna zdąży się w roślinie rozprowadzić.
Istnieją dwa podejścia do stosowania herbicydów:
- Nie wykonywać uprawek po zbiorze i od razu po wschodach wykonać zabieg chemiczny.
- Jak najszybciej po zbiorach wykonać stalerzowanie, a następnie przeprowadzić oprysk glifosatem kilka tygodni później.
Podczas zabiegów chemicznych ważna jest odpowiednia faza rozwojowa samosiewów: rośliny dwuliścienne (w tym rzepak) powinny mieć co najmniej dwa liście właściwe, gatunki jednoliścienne minimum 5 cm, a perz właściwy 10 cm wysokości.
Jak działa glifosat i na co zwrócić uwagę?
Glifosat nie działa natychmiast – pierwsze efekty widać po kilku dniach, a pełna likwidacja chwastów może trwać do trzech tygodni. Skuteczność można poprawić, stosując adiuwanty i zwiększając stężenie roztworu. Warunki pogodowe, takie jak nasłonecznienie i temperatura, mają również wpływ na tempo działania środka.
Kiedy stosować którą metodę?
W gospodarstwach z dużym udziałem rzepaku w płodozmianie lepiej niszczyć samosiewy chemicznie, by maksymalnie skrócić ich obecność na polu. Natomiast w uprawach, gdzie rzepak pojawia się rzadziej, samosiewy mogą pełnić funkcję międzyplonu, ale nie są zalecane w intensywnej produkcji.
Nie ma uniwersalnej metody – wybór zależy od warunków w gospodarstwie, rodzaju zachwaszczenia i indywidualnych preferencji rolnika.
W gospodarstwach, gdzie rzepak ozimy pojawia się często, samosiewy powinny pozostawać na polu jak najkrócej. Jeśli decydujemy się na mechaniczne ograniczanie, zazwyczaj konieczne są nawet trzykrotne uprawki – podkreślają specjaliści.
Źródło: farmer.pl