Projekt ustawy o języku śląskim wraca do Sejmu
Jesienią 2025 roku parlamentarzyści po raz kolejny zajmą się projektem ustawy, która ma nadać językowi śląskiemu status języka regionalnego. Jak zapowiedziała senator Halina Bieda, prace nad dokumentem są na finiszu, a na przełomie września i października projekt zostanie rozpatrzony na posiedzeniu Sejmu.
„Z tego, co mi wiadomo i z rozmów z panią poseł Moniką Rosą, albo na ostatnim wrześniowym posiedzeniu, albo na październikowym ta ustawa wróci pod obrady Sejmu, a później trafi do nas i na biurko prezydenta”
Znaczenie ustawy dla Śląska
Uchwalona ustawa miałaby zapewnić równoważny status językowi śląskiemu z kaszubskim. Oznaczałoby to m.in. możliwość nauczania śląskiego w szkołach, wprowadzenie dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości oraz dofinansowanie inicjatyw kulturalnych i naukowych związanych z tradycją regionu. To rozwiązanie ma także chronić język przed zanikaniem i wzmocnić lokalną tożsamość.
Opinie i wyzwania związane z podpisem prezydenta
Sejm uchwalił już podobną ustawę w kwietniu 2024 roku, jednak została ona zawetowana przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. W uzasadnieniu wskazywał m.in. na trwającą wojnę hybrydową Rosji i brak wystarczających podstaw w przekonaniu grupy społecznej do odrębności językowej.
Nowy prezydent Karol Nawrocki podczas kampanii wyborczej zapowiedział, że nie zamierza podpisać ustawy w obecnej formie, co rodzi wątpliwości co do jej losów.
Posłanka Monika Rosa, autorka projektu, podkreśla jednak, że:
„Dla nas troska o język śląski jest bardzo ważna. Nie pozwolimy, by ten mały język zniknął. To język serca setek tysięcy osób i ważny element śląskiej tożsamości”
Historia i perspektywy projektu
To już dziewiąte podejście do uchwalenia ustawy o języku śląskim. Pierwsze projekty pojawiły się w 2007 roku. Rosnące poparcie społeczne i polityczne pokazuje, że sprawa ma zarówno symboliczne, jak i praktyczne znaczenie, szczególnie dla ochrony dziedzictwa kulturowego regionu.
Źródło: nettg.pl