Iran deklaruje zasięg rakiet na całą Europę
Irański deputowany Amir Hajat-Mokadam, członek komisji bezpieczeństwa narodowego, w wywiadzie dla portalu Didban Iran podkreślił, że irańskie pociski mogą uderzyć w każde państwo Europy. Polityk wymienił takie kraje jak Francja, Niemcy czy Wielka Brytania, zaznaczając, że cały kontynent jest osiągalny dla irańskich rakiet.
Perspektywa ataku na USA z morza
Hajat-Mokadam nie wykluczył, że kolejnym celem może być Waszyngton. Zaznaczył, że Siły Powietrzno-Kosmiczne IRGC od 20 lat rozwijają zdolności do ataku rakietowego na Amerykę z irańskich okrętów. Choć technologia jeszcze nie jest w pełni skompletowana, pozostaje w zasięgu irańskich sił. Irańskie okręty miałyby zbliżyć się na około 2 tys. km od wybrzeża USA, by wystrzelić pociski w kierunku Waszyngtonu, Nowego Jorku i innych miast.
Kontekst sankcji i napięć międzynarodowych
Groźby te pojawiły się po zapowiedziach Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec o gotowości na ponowne nałożenie sankcji na Iran w ramach mechanizmu „snapback”, dotyczącego programu nuklearnego Iranu i wzbogacania uranu do poziomów wykraczających poza cele cywilne.
Urzędnicy europejscy alarmują, że jeśli Iran nie współpracuje w pełni z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej, sankcje ONZ mogą zostać przywrócone już jesienią. W czerwcu region objęły intensywne ataki – Izrael ostrzeliwał irańskie ośrodki jądrowe i militarne, a Stany Zjednoczone zbombardowały trzy ośrodki atomowe.
Perspektywa konfliktu i opinia wojskowych
Generał IRGC Jahji Rahim Safawi, główny doradca wojskowy ajatollaha Alego Chameneia, wskazał, że wybuch kolejnego konfliktu z Izraelem lub USA jest prawdopodobny.
„Nie jesteśmy w stanie zawieszenia broni, jesteśmy w stanie wojny. Nie spisano żadnego protokołu, rozporządzenia ani porozumienia między nami a Stanami Zjednoczonymi ani Izraelem. Myślę, że może wybuchnąć kolejna wojna, a potem może już nie być więcej wojen.” — Jahji Rahim Safawi, gen. IRGC
Napięcia na linii Iran–USA–Izrael pozostają bardzo wysokie, co wpływa na sytuację bezpieczeństwa nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale też w skali globalnej.
Źródło: bankier.pl