Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Imigracja z Ukrainy kluczowa dla sektora budowlanego w Polsce

Pracownicy z Ukrainy stanowią fundament kadrowy branży budowlanej w Polsce, jednak niepewność legislacyjna utrudnia planowanie i realizację projektów infrastrukturalnych. Eksperci apelują o systemowe i rozsądne podejście do imigracji zarobkowej.

Imigracja z Ukrainy kluczowa dla sektora budowlanego w Polsce

Imigranci z Ukrainy – fundament polskiej budowlanki

Według prezesa zarządu Polimeksu, Jakuba Stypuły, bez pracowników z Ukrainy wiele projektów infrastrukturalnych w Polsce nie miałoby szans na realizację. To oni obecnie stanowią znaczną część zaplecza kadrowego sektora budowlanego, który boryka się z dużym deficytem wykwalifikowanej siły roboczej.

Niepewność legislacyjna utrudnia planowanie

Problemy wynikają z niejasnych przepisów dotyczących zezwoleń na pracę oraz świadczeń socjalnych dla imigrantów, co wprowadza chaos i utrudnia firmom stabilne planowanie zasobów ludzkich. Jakub Stypuła podkreśla jednak, że pojedyncza ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów branży, a walka o wykwalifikowanych pracowników będzie narastać.

Potrzeba uporządkowanej polityki imigracyjnej

Prezes Polimeksu zaznacza, że Polska potrzebuje jasnych, systemowych zasad dotyczących imigracji zarobkowej, w miejsce dotychczasowego doraźnego i często politycznie nacechowanego podejścia do tematu. Jako wzór wskazuje kraje takie jak Kanada czy Australia, gdzie imigracja jest regulowana przez przejrzyste kryteria i plany kwotowe.

Nie uciekniemy od rozsądnej imigracji. To jest nieuniknione. Bardzo bym sobie życzył, aby ten temat został podjęty w sposób zorganizowany i uporządkowany, z jasnymi przesłankami i kryteriami. Tak jak to działa w Kanadzie czy Australii. — Jakub Stypuła, prezes Polimeksu

Wymienia on także potrzebę określenia kwot i kierunków migracji, zwracając uwagę na kraje kulturowo bliskie Polsce, takie jak Ukraina, Białoruś czy Wietnam, gdzie integracja przebiega sprawniej.

Inwestycje w rozwój kadr i edukację

Polimex aktywnie działa, nie czekając jedynie na regulacje rządowe. Firma realizuje rozbudowane programy edukacyjne, współpracując z uczelniami technicznymi i szkołami zawodowymi oraz organizując kursy specjalistyczne, widząc w tym długofalową inwestycję w stabilność biznesu.

Myślę, że rozwój kadr, szkolnictwo i HR to dziś jeden z najważniejszych elementów prowadzenia działalności gospodarczej. Dlatego inwestujemy we wszystkie szczeble edukacji – od szkół zawodowych po politechniki. — Jakub Stypuła, prezes Polimeksu

Rynek pracy barierą dla rozwoju branży

Chociaż Polimex ma zabezpieczony portfel zamówień na realizację projektów nawet do 2027 roku, to właśnie rynek pracy pozostaje największym wyzwaniem. Firma wzywa do mądrej dyskusji i szybkich decyzji legislacyjnych, które umożliwią lepsze planowanie i stabilność przedsiębiorstw.

Uważam, że polska gospodarka potrafi się adaptować do trudnych warunków, ale nie możemy udawać, że brak pracowników rozwiąże się sam. To wymaga systemowego podejścia. — Jakub Stypuła, prezes Polimeksu