Park bez pozwolenia na użytkowanie
Hossoland, zlokalizowany w Brojcach niedaleko Gryfic (woj. zachodniopomorskie), działa od 27 czerwca 2025 roku, jednak do dziś nie uzyskał pozwolenia na użytkowanie od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po upływie 60 dni od otwarcia park może być narażony na naliczanie kar finansowych.
Śledztwo prokuratorskie i obawy o bezpieczeństwo
Prokuratura Rejonowa w Gryficach wszczęła śledztwo w sprawie możliwości sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez uruchomienie części parku, który formalnie wciąż jest na etapie budowy.
Śledztwo prowadzone jest na podstawie zawiadomienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego — Krzysztof Mejna, Prokuratura Rejonowa w Gryficach
Reakcja zarządu parku i wcześniejsze problemy
Przedstawiciele Hossolandu zapewniają, że park jest bezpieczny, a wszystkie urządzenia posiadają stosowne certyfikaty. Jednak wcześniej park notował opóźnienia – planowane otwarcie miało nastąpić w maju, ostatecznie ruszył końcem czerwca. W trakcie sezonu część atrakcji została tymczasowo wyłączona z powodu „siły wyższej”, ale obecnie znów działa.
Kolejną kontrowersją był brak biletów ulgowych dla dzieci, co po presji ze strony opinii publicznej zamieniono na ulgowe wejściówki dla dzieci poniżej 120 cm wzrostu.
Charakterystyka i plany rozwoju parku
Hossoland zajmuje 40 hektarów i jest podzielony na strefy tematyczne: Miasto Syrenki, Królestwo Baltambrya, Kraina Wikingów oraz Smoczą Dolinę Kopalni. Park znajduje się w pobliżu drogi ekspresowej S6, pomiędzy Szczecinem a Kołobrzegiem.
Inwestor planuje dalszą rozbudowę, w tym budowę hotelu i parku wodnego, wzorując się na modelu znanej Energylandii.