Finałowa walka o tytuł mistrza świata na torze we Wrocławiu
W sobotę 30 sierpnia na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu odbędzie się dziewiąta runda cyklu Speedway Grand Prix 2025, zarazem przedostatnia w sezonie. Podczas tych zawodów o zwycięstwo powalczą czołowi żużlowcy świata, w tym lider klasyfikacji generalnej Bartosz Zmarzlik oraz jego główny rywal, Australijczyk Brady Kurtz.
Faworyci i ich szanse
Zmarzlik, trzykrotny triumfator we Wrocławiu (2019 oraz dwukrotnie w 2021), broni tytułu mistrza świata i aktualnie prowadzi w klasyfikacji generalnej, mając zaledwie trzy punkty przewagi nad Kurtzem, który ma na koncie trzy kolejne zwycięstwa w tegorocznym cyklu. Presja i emocje przed zawodami na Olimpijskim będą więc ogromne, bo oba nazwiska od dłuższego czasu dzielą pierwsze miejsce w punktacji.
Brady Kurtz na co dzień reprezentuje barwy miejscowej Betard Sparty, co daje mu dodatkową przewagę znajomości toru. Z kolei Zmarzlik może liczyć na doświadczenie i wsparcie kibiców, gdyż jest uważany za jednego z najlepszych zawodników w historii polskiego speedwaya.
Rywale w walce o podium
Obok dwójki liderów, o wysokie lokaty powalczą także Fredrik Lindgren i Daniel Bewley. Szwed Lindgren zajmuje obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji, z całkiem realną możliwością obrony lub poprawy swojej pozycji, ponieważ ma nad Bewleyem zaledwie dziewięć punktów przewagi. Bewley, podobnie jak Kurtz, związany jest z Betard Spartą Wrocław i miał już okazję wygrać rundę Grand Prix na Stadionie Olimpijskim.
Trzeci Australijczyk, Jack Holder, również teoretycznie może liczyć na brązowy medal, jednak strata 19 punktów do Lindgrena wymaga od niego świetnej jazdy i słabszego występu konkurentów.
Polscy zawodnicy na torze w Wrocławiu
Poza Zmarzlikiem na torze zaprezentują się także Dominik Kubera i Maciej Janowski. Kubera, plasujący się na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej, dzięki miejscu w GP Challenge już zapewnił sobie starty w przyszłorocznym cyklu. Janowski pojedzie z dziką kartą – będzie to jego pierwszy start w tym sezonie, ale jako wychowanek Sparty i były zwycięzca Grand Prix Wrocław zna tor znakomicie.
Historyczne tło i organizacja imprezy
Turniej na Stadionie Olimpijskim odbędzie się w 30. rocznicę pierwszego w historii Grand Prix rozegranego właśnie we Wrocławiu w 1995 roku, kiedy triumfował Tomasz Gollob. Wrocławska runda to jedno z najważniejszych wydarzeń speedwaya, znane z widowiskowej i emocjonującej rywalizacji – według statystyk w 2019 roku liczba mijanek podczas zawodów sięgnęła blisko 80.
Zawody rozpoczną się o godzinie 19:00 i spodziewana jest duża frekwencja na obiekcie po modernizacji, który obecnie może pomieścić nieco ponad 13 tysięcy widzów.
"Zawody na Stadionie Olimpijskim zapowiadają się niezwykle emocjonująco ze względu na minimalne różnice punktowe między czołowymi zawodnikami oraz lokalny koloryt udziału Australijczyka występującego w barwach Betard Sparty." — Radio Wrocław
Źródło: Radio Wrocław