Groźba wojny na wschodniej flance NATO
Po naruszeniu przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony w nocy z 9 na 10 września 2025 roku, generał Wiesław Kukuła jednoznacznie podkreśla, że groźba wojny wcale się nie oddaliła. W rozmowie z TVP Info dowódca przekonywał, że Rosja wciąż postrzega Polskę jako zagrożenie i dąży do wciągnięcia nas w swoją strefę wpływów, a każdy przejaw strachu byłby na rękę Moskwie:
Jeśli to będzie strach, to Federacja Rosyjska osiągnęła swoje cele. Nasza podstawowa odpowiedź to dzisiaj spokój, mobilizacja. — gen. Kukuła, TVP Info
Czy Rosja może zaatakować NATO?
Generał Kukuła ocenia, że Rosja nie jest jeszcze na tyle silna, by zaatakować państwo NATO, ale pozostaje nieobliczalna i nie zmienia swoich intencji. Wskazuje, że im lepiej Polska i sojusznicy będą przygotowani, tym mniejsze prawdopodobieństwo konfliktu:
Nie atakuje się kogoś, kto jest przygotowany; nie atakuje się kogoś, kto się nie boi. — gen. Kukuła, TVP Info
Reakcja na wtargnięcie rosyjskich dronów
Podczas ostatniego incydentu polskie i sojusznicze lotnictwo zestrzeliło drony stanowiące zagrożenie. Identyfikacja celów odbyła się wielowarstwowo — z użyciem systemów radarowych oraz samolotów F-35, wyposażonych w nowoczesne sensory. Generał Kukuła zdementował też pogłoski, jakoby celem była baza lotnicza w Rzeszowie:
Nie mogę tego potwierdzić. W mojej ocenie to nie jest prawdziwe określenie. Celem ich nie był Rzeszów, ani jego okolica. — gen. Kukuła, Forsal.pl
Wskazał, że większość dronów była nieuzbrojona, ale ich celem było wywołanie emocji w polskim społeczeństwie.
Nie ufamy Białorusi
Pytany o reakcję Białorusi, generał jednoznacznie stwierdził: „my nie ufamy Białorusi”. Jego zdaniem, Białoruś sama była przerażona skalą incydentu i próbowała zdjąć z siebie odpowiedzialność. Jednocześnie podkreśla, że Białoruś nie zaprzestała eskalacji na granicy lądowej i wciąż ukrywa zabójcę polskiego żołnierza z czerwca 2024 roku:
Zabójca sierżanta Mateusza Sitka jest znany obu stronom. Zapewniam, że taki dzień kiedyś nadejdzie, że martwy lub żywy stanie przed sprawiedliwością. — gen. Kukuła, Forsal.pl
W ocenie dowódcy, obecny stan bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO wymaga zachowania spokoju, mobilizacji i gotowości do obrony, co jest najlepszą odpowiedzią na rosyjskie zagrożenia.
Źródło: Forsal.pl