Mecz pełen emocji, Górnik przegrał okazje
W czwartkowym spotkaniu I ligi Górnik Łęczna zmierzył się na własnym boisku z Pogonią Siedlce, remisując 1:1. Mecz zaczął się pod dyktando gospodarzy, którzy od pierwszych sekund dominowali i stworzyli kilka okazji bramkowych, m.in. Bartosz Śpiączka sprawdził już w trzeciej minucie czujność bramkarza gości.
Brak Janaszka i Deja na ławce
W wyjściowej jedenastce zabrakło Fryderyka Janaszka, który z powodu urazu ze spotkania w Tychach nie mógł zagrać. Adam Deja rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a pozytywną informacją był powrót Kamila Orlika do meczowej "osiemnastki".
Przełomowy moment i rzut karny dla gości
Mimo przewagi Górnika, w 41. minucie sędzia wskazał na rzut karny po faulu Jakuba Bednarczyka na Miłoszu Drągu. Pewnym egzekutorem okazał się Marcin Flis, otwierając wynik meczu dla Pogoni.
Górnik walczy o remis
Po przerwie Górnik natychmiast ruszył do ataku, a już w 53. minucie Spacil oddał strzał, po którym piłka odbiła się od bramkarza Jakuba Lemanowicza i trafiła na głowę Szymona Doby, który wyrównał rezultat.
Akcje i szanse w dalszej fazie meczu
Gospodarze nie byli zadowoleni z remisu i kontynuowali ofensywę. Dawid Tkacz próbował szczęścia z dystansu, a indywidualną akcją w doliczonym czasie popisał się Solo Traore, ale jego strzał minął poprzeczkę. Ze strony Pogoni groźne okazje miał Marcin Flis, którego strzały za każdym razem ofiarnie bronił Pindroch.
Czwarty z rzędu remis Górnika
Spotkanie zakończyło się podziałem punktów, co jest już czwartym kolejnym remisem zespołu z Łęcznej. Zielono-czarni zagrają kolejny mecz w poniedziałek w Sosnowcu przeciwko drugiej w tabeli Wieczystej Kraków.
Składy zespołów
- Górnik Łęczna: Branislav Pindroch - Bednarczyk, Abbott, Osipiuk, Ogaga - Tkacz (72' Traore), Santos, Kryeziu (73' Deja), Doba, Spacil (81' Kamil Orlik) - Śpiączka
- Pogoń Siedlce: Jakub Lemanowicz - Jakubik, Dembek, Flis, Miś - Famulak (86' Misiak), Dzięcioł, Drąg, Szuprytowski (54' Zielonka), Demianiuk (81' Rybak) - Podliński
"Mimo początkowej przewagi i wielu okazji do zdobycia gola, nie udało się przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść, co jest dużym rozczarowaniem dla zespołu i kibiców." — dziennikwschodni.pl
Źródło: Dziennik Wschodni