Mocny start Cracovii i kontuzja Bartosza Śpiączki
Górnik Łęczna przystąpił do środowego meczu w STS Pucharze Polski z kilkoma zmianami w składzie, przede wszystkim bez Bartosza Śpiączki. Popularny "Joker" nabawił się urazu podczas starcia z Wisłą Kraków i będzie musiał pauzować od sześciu do ośmiu tygodni.
Dominacja Cracovii i szybkie gole
Początkowe minuty były wyrównane, ale to goście szybko przejęli kontrolę. W 19. minucie Milan Aleksić zagrał świetne podanie do Martina Minczewa, który strzelił pierwszego gola. Osiem minut później David Kristjan Olafsson dośrodkował, a Mikkel Maigaard efektowną główką podwyższył na 2:0. W 36. minucie Bułgar Minczew strzałem sprzed pola karnego ustalił wynik pierwszej połowy na 0:3.
Przewaga Cracovii po przerwie i honorowy gol Górnika
W drugiej połowie Cracovia szybko dołożyła kolejne dwa trafienia. W 52. minucie po indywidualnej akcji Kahveh Zahiroleslam zdobył czwartego gola, a w 54. minucie Dominik Piła podwyższył prowadzenie na 5:0. Mimo licznych ataków łęcznian, którzy mieli kilka okazji, bramkarz Cracovii, Henrich Ravas, skutecznie bronił. Honorowego gola dla gospodarzy zdobył Branislav Spacil, który w 87. minucie silnym strzałem pokonał Ravasa.
Co dalej? Ligowe wyzwania Górnika Łęczna
Po krótkiej przygodzie w Pucharze Polski zespół Macieja Stolarczyka skoncentruje się na walce o ligowy byt w Betclic I lidze. Już w najbliższą niedzielę Górnik zagra na wyjeździe z Chrobrym Głogów.
Składy na mecz
- Górnik: Olszak – Bednarczyk (74 Steszuk), Abbott (46 Kruk), Broda, Krawczyk – Orlik (60 Malamis), Ahmedov, Deja (60 Santos), Tkacz, S. Traore – Doba (46 Spacil)
- Cracovia: Ravas – Piła, B. Traore, Wójcik (63 Henriksson), Perković (63 Biedrzycki), Olafsson – Kameri, Praszelik, Maigaard (46 Knap), Aleksić – Minczew (46 Zahiroleslam)
Źródło: Dziennik Wschodni