Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Górnik Łęczna minimalnie pokonany przez Wisłę Kraków w 10. kolejce Betclic I Ligi

Górnik Łęczna przegrał u siebie z liderem tabeli, Wisłą Kraków, 1:2, pomimo że przez większość meczu utrzymywał prowadzenie i miał szanse na zwycięstwo.

Górnik Łęczna minimalnie pokonany przez Wisłę Kraków w 10. kolejce Betclic I Ligi

Podwójna motywacja gospodarzy

Piłkarze Górnika Łęczna przystąpili do meczu z Wisłą Kraków podwójnie zmotywowani, chcąc zainaugurować sezonowe zwycięstwo w dniu przypadających 46. urodzin klubu. Przeciwko liderowi tabeli ich zadanie było jednak utrudnione ze względu na liczne absencje w składzie.

Problemy kadrowe i debiut bramkarza

W zespole z Łęcznej nie zagrali kontuzjowani Fryderyk Janaszek, Egzon Kryeziu oraz Branislav Pindroch – tego ostatniego zastąpił debiutujący w Betclic I Lidze Dawid Olszak. To właśnie pod nieobecność doświadczonych zawodników Górnik musiał stawić czoła silnej Wiśle.

Przebieg spotkania i kluczowe momenty

Od początku to goście z Krakowa kontrolowali grę, jednak to Górnik jako pierwszy zdobył gola. W 5. minucie Bartosz Śpiączka, wykorzystując fatalny błąd obrony Wisły, precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik.

Dalsza część pierwszej połowy przyniosła więcej posiadania piłki przez Wisłę, ale bez klarownych sytuacji. Górnik groźnie kontratakował, m.in. w 35. minucie po nieudanym podaniu Marc Carbo, które wyprowadziło akcję Spacila i Orlika.

Wisła wyrównuje i zdobywa zwycięską bramkę

Po zmianie stron Wisła stwarzała coraz większe zagrożenie – strzał Macieja Kuziemki trafił w poprzeczkę, a w 76. minucie Angel Rodado wykorzystał rzut karny po ręce Davida Ogagi, doprowadzając do remisu.

W końcówce kontuzji doznał czołowy strzelec Górnika Śpiączka, a w doliczonym czasie gry (aż 11 minut!) decydującego gola z około 30 metrów zdobył Dario Grujcić, którego mocny strzał po odbiciu od słupka przełamał ręce golkipera i zadecydował o zwycięstwie Wisły.

Konsekwencje i kolejny mecz Górnika

Pomimo porażki Górnik pokazał charakter, ale nadal pozostaje jedynym zespołem w lidze bez wygranej. Już 24 września o godz. 17:30 zagra na własnym stadionie z ekstraklasową Cracovią w pierwszej rundzie Pucharu Polski.

Składy

Górnik Łęczna: Olszak – Bednarczyk, Kruk, M. Broda, Ogaga (90 Krawczyk) – Orlik, Ahmedov (90 Osipiuk), Deja, Tkacz (90 Traore), Spacil (86 Kroczek) – Śpiączka (80 Doba).

Wisła Kraków: K. Broda – Lelieveld, Biedrzycki, Grujcić, Krzyżanowski (64 Giger) – Kuziemka (87 Kawała), Carbo (64 Omić), Duda, 7. Ertlthaler (90 Nikaj), Duarte (87 Sukiennicki) – Rodado.

"Długo pachniało niespodzianką, ale koniec końców Górnik Łęczna przegrał z Wisłą Kraków 1:2." — dziennikwschodni.pl

Źródło: dziennikwschodni.pl