Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Francja w kryzysie politycznym. Premier Lecornu podał się do dymisji po niespełna miesiącu

Prezydent Emmanuel Macron powierzył ustępującemu premierowi Sebastienowi Lecornu 48 godzin na negocjacje ostatniej szansy z partiami politycznymi, po czym Lecornu podał się do dymisji. Ryzyko przedterminowych wyborów pozostaje realne.

Francja w kryzysie politycznym. Premier Lecornu podał się do dymisji po niespełna miesiącu

Premier Lecornu podał się do dymisji

We Francji narasta kryzys polityczny. W poniedziałek rano premier Sebastien Lecornu, który rządził od 9 września, złożył rezygnację zaledwie kilkanaście godzin po przedstawieniu wstępnego składu nowego rządu. Dymisja została przyjęta przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Negocjacje ostatniej szansy

Pałac Elizejski ogłosił, że prezydent powierzył Lecornu „ostateczne negocjacje” z partiami politycznymi w celu znalezienia porozumienia pozwalającego na stabilizację sytuacji w kraju. Premier zarządza sprawami bieżącymi i ma czas do środy na rozmowy, po czym poinformuje Macrona o rezultatach.

„Powiem szefowi państwa w środę wieczorem, czy jest to możliwe, czy nie, tak aby mógł wyciągnąć wszelkie płynące z tego wnioski” — Sebastien Lecornu, premier Francji

Ryzyko przedterminowych wyborów

Według informacji agencji AFP, prezydent Macron może zdecydować się na rozwiązanie parlamentu i rozpisanie przedterminowych wyborów, jeśli negocjacje Lecornu zakończą się fiaskiem. Mimo to ostatnie powierzenie misji negocjacji świadczy o tym, że Macron chciałby uniknąć takiego scenariusza.

Przyczyny kryzysu

Nowy rząd, którego skład został zaprezentowany w niedzielę, został źle przyjęty przez wszystkie partie, w tym tych, które miały go współtworzyć. Szczególne kontrowersje wzbudziło zaproszenie byłego ministra finansów Bruno Le Maire'a, który następnie wycofał się z udziału w rządzie. Konflikty polityczne, zwłaszcza między obozem centrowym Macrona a prawicowymi Republikanami, doprowadziły do bezprecedensowego kryzysu i rezygnacji premiera po zaledwie miesiącu urzędowania.

Co dalej?

Po dymisji Lecornu odbył on spotkania w Pałacu Elizejskim oraz z przewodniczącym Senatu, co wskazuje na poszukiwanie porozumienia w obliczu niestabilnej sytuacji parlamentarnej. Parlament, powstały wskutek przedterminowych wyborów w 2024 roku, pozostaje bardzo podzielony, co utrudnia tworzenie stabilnej większości rządowej.

  • Premier powołany 9 września
  • Rząd miał skupić się na kompromisach budżetowych na 2026 rok
  • Brak wsparcia części opozycji i niektórych koalicjantów
  • Ryzyko rozwiązania parlamentu i nowych wyborów

Źródło: bankier.pl