Zacięty pojedynek w Katowicach
W niedzielę 31 sierpnia reprezentacja Polski wygrała w trzecim meczu EuroBasketu 2025 z Islandią 84:75. Spotkanie rozegrano w katowickim Spodku, a mecz był bardzo wyrównany i pełen emocji aż do ostatnich sekund.
Przebieg meczu i kluczowe momenty
Islandczycy, którzy do turnieju zostali zaproszeni przez Polskę jako współorganizatorów, przez cały mecz próbowali narzucić swój styl gry, zwłaszcza rzutami za trzy punkty. W pierwszej kwarcie Polacy prowadząc 19:16 mieli problemy z zachowaniem rzutu i popełniali błędy ofensywne, co umożliwiło Islandii powrót do gry.
Druga kwarta przyniosła wzrost przewagi Polaków, którzy na przerwę schodzili z wynikiem 41:32. Po przerwie Biało-Czerwoni zagrali z większą energią, szybko powiększając przewagę nawet do 16 punktów (56:40). Islandczycy jednak nie składali broni i zmniejszyli stratę do 10 punktów przed ostatnią kwartą.
Czwarta kwarta była bardzo nerwowa. Islandia nawet wyszła na prowadzenie 73:70 na mniej niż trzy minuty przed końcem, ale szybkie odpowiedzi Kamila Łączyńskiego i Dominika Olejniczaka przywróciły prowadzenie Polsce. Decydujące chwile rozstrzygnął Jordan Loyd, który zdobył kluczowe punkty z rzutów wolnych, zapewniając zwycięstwo 84:75.
Najlepsi zawodnicy i statystyki
- Jordan Loyd – 26 punktów, kluczowy w końcówce
- Mateusz Ponitka – 18 punktów, ważna postać w drugiej połowie
- Tryggvi Hlinason (Islandia) – 21 punktów, mocny filar drużyny islandzkiej
Przyszłe mecze i kontekst turnieju
Polska zajmuje pierwsze miejsce w grupie D po zwycięstwach nad Słowenią, Izraelem i Islandią. W poniedziałek 1 września drużyna ma dzień przerwy, a we wtorek zmierzy się z Francją o godzinie 20:30 w kolejnym spotkaniu grupowym.
Galeria z meczu
Zobacz zdjęcia z meczu Polska - Islandia w katowickim Spodku z 31 sierpnia 2025.
„Polacy pokazali charakter i w decydujących momentach byli skuteczniejsi od Islandczyków, co dało nam zwycięstwo 84:75.” — Igor Milicić, trener reprezentacji Polski
Źródło: Dziennik Zachodni