Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Eksplozja w Osinach. Ślady po ingerencji drona lub fragment silnika

Około godziny 2 w nocy doszło do eksplozji w polu kukurydzy w Osinach, która uszkodziła okoliczne budynki i linię energetyczną. Dowództwo sił zbrojnych nie potwierdziło naruszenia przestrzeni powietrznej, ale gen. Jakubczyk sugeruje, że mogło to być działanie rosyjskiego drona.

Eksplozja w Osinach. Ślady po ingerencji drona lub fragment silnika

Wybuch w Osinach. Powstał krater w polu kukurydzy

Około godziny 2 w nocy na terenie wsi Osiny doszło do eksplozji, w wyniku której w polu kukurydzy powstał krater. W okolicy znaleziono nadpalone elementy plastikowe i metalowe. Fala uderzeniowa była tak silna, że wybite zostały szyby w kilku domach, a uszkodzony został budynek gospodarczy oraz linia energetyczna.

Służby na miejscu. Żandarmeria Wojskowa i zespoły ratownicze

W rejonie zdarzenia pracują służby ratownicze, w tym Żandarmeria Wojskowa oraz zespoły poszukiwawczo-ratownicze. Mieszkańcy nie musieli być ewakuowani.

Stanowisko Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że systemy radiolokacyjne nie wykryły w trakcie nocy żadnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Według oficjalnej wersji obiekt, który spowodował eksplozję, może być fragmentem starego silnika ze śmigłem.

Gen. Artur Jakubczyk o możliwym rosyjskim dronie

Mimo to gen. Artur Jakubczyk, w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim, wskazał na możliwość, że do eksplozji mógł się przyczynić rosyjski dron. Jednocześnie skrytykował Dowództwo Operacyjne RSZ za niewykrycie możliwego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej:

"Mógł to być rosyjski dron. Niestety, Dowództwo Operacyjne nie wykryło tego naruszenia" — gen. Artur Jakubczyk, Dziennik Wschodni

Skutki eksplozji i sytuacja mieszkańców

Świadkowie relacjonują, że huk był tak silny, iż zatrzęsły się domy w okolicy. Na szczęście ewakuacja mieszkańców nie była konieczna, a służby prowadzą czynności wyjaśniające, aby ustalić dokładną przyczynę wybuchu.

Źródło: Dziennik Wschodni