Wadliwe nasiona pietruszki – przyczyna strat
Problem rolników z województwa świętokrzyskiego rozpoczął się, gdy zasadzili oni nasiona oznakowane jako pietruszka korzeniowa, a finalnie wyrosła pietruszka naciowa. W wyniku tego muszą zniszczyć plony i przygotować pole pod nowe wysiewy, co generuje ogromne straty finansowe – nawet do 50 tysięcy złotych na hektar.
Wysokie koszty i brak alternatywy
Jak podkreślił Mirosław Fucia, prezes Spółdzielni Producentów Warzyw i Owoców "Sielec" oraz szef Świętokrzyskiej Izby Rolniczej, z jednego hektara można zebrać średnio około 20 ton pietruszki, czasami nawet 30 ton. Przy cenie około 2,50 zł za kilogram stratę można wyliczyć na około 50 tysięcy złotych:
"Rolnicy liczyli na zysk, a tymczasem muszą dopłacić do całej produkcji, nie mając alternatywnych źródeł dochodu" — Mirosław Fucia, Świętokrzyska Izba Rolnicza
Apel o wsparcie i możliwy pozew przeciwko firmie nasiennej
Mirosław Fucia zwrócił się do Ministerstwa Rolnictwa o przygotowanie pomocy dla poszkodowanych rolników poprzez niskoprocentowe kredyty i wypłaty pomocowe. Jednocześnie zapowiedział, że rolnicy, lokalni dystrybutorzy i Ożarów mają złożyć pozew ogólnokrajowy przeciwko czeskiej firmie MoravoSeed, która jest odpowiedzialna za wadliwe nasiona.
"Chodzi o wspólne wystąpienie przeciwko stronie czeskiej, obejmujące wszystkie podmioty" — Mirosław Fucia
Brak odpowiedzialności ze strony MoravoSeed
Firma MoravoSeed nie przyznaje się do błędu. Pięć lat temu przedsiębiorstwo popełniło podobny błąd przy nasionach selera, który również został zbagatelizowany i nie pociągnął do konsekwencji. Rolnicy wielokrotnie kontaktowali się z firmą, ale spotkali się z brakiem reakcji i profesjonalnego wsparcia:
"Przedstawiciel Moravo obejrzał pola i tylko stwierdził, że pietruszka nie wygląda tak, jak powinna. Nie przyznał się do żadnej pomyłki, brak dalszych odpowiedzi i jakiejkolwiek wrażliwości" — Mirosław Fucia