Globalna koniunktura na niskie ceny zbóż i kukurydzy
Ceny pszenicy konsumpcyjnej spadły nawet do około 700 zł za tonę, pszenicy paszowej do 620 zł, a kukurydza sucha z nowych zbiorów jest wyceniana na poziomie około 670 zł/t, natomiast kukurydza mokra kosztuje nawet 350 zł/t. Ta tendencja nie dotyczy wyłącznie Polski, lecz całego rynku światowego – podkreśla Mirosław Marciniak, analityk rynków rolnych z firmy InfoGrain.
Stara a nowa kukurydza – różnice cenowe
Starsze zbiory kukurydzy utrzymywały wyższe ceny (800–880 zł/t) ze względu na ograniczoną podaż i intensywny eksport w sezonie 2024/2025. Jednak zbliżamy się do końca zapasów, a mieszalnie i przetwórcy ograniczają udział drogiej, starej kukurydzy, oczekując na tańsze nowe zbiory.
Dlaczego ceny kukurydzy nowej są tak niskie?
- Cena eksportowa kukurydzy w polskich portach wynosi obecnie około 720-740 zł/t, ale eksporterzy mają trudności ze zbytem, zwłaszcza przez utratę rynku brytyjskiego, gdzie zamknięto dużą fabrykę bioetanolu.
- Wpływ na sytuację ma umowa o wolnym handlu między UE a USA, która znosi cła na amerykańskie surowce, zwiększając konkurencję, szczególnie w imporcie bioetanolu.
- Niemiecki rynek kukurydzy jest wypełniony lokalnym zbiorem, co utrudnia polskim eksporterom sprzedaż na tamtejszy rynek.
- Po odliczeniu kosztów transportu, suszenia i marży skupowej ceny propozycji dla rolników są niższe niż ceny portowe i mogą jeszcze spaść przed żniwami.
Wpływ globalnego rynku i kursów walut
Rekordowo wysokie zbiory kukurydzy w USA oraz import z Ameryki Południowej (zwłaszcza Brazylii) gwarantują dużą podaż. Kukurydza ukraińska ze starych zbiorów jest droga z powodu ograniczonej podaży, ale nowa kukurydza jest już wyceniana na poziomie około 240 USD/t (z dostawą do Europy), co stanowi około 873 zł przy kursie dolara około 3,64 zł.
Silny dolar i euro dodatkowo wpływają na konkurencyjność: tańszy dolar sprzyja amerykańskiemu eksportowi, a mocne euro osłabia pozycję Polski na rynkach światowych.
Pszenica – podział i jakość zbiorów
Wbrew medialnym doniesieniom nie ma nadwyżki pszenicy paszowej na rynku po mokrych żniwach. Według analiz Mirosława Marciniaka, około 30% zbiorów to pszenica paszowa o niskiej jakości białka, 35% to pszenica konsumpcyjna z białkiem 11,5-12,5%, a kolejne 35% to pszenica wysokobiałkowa. Zapotrzebowanie mieszalni, młynów i eksporterów jest pokryte, a nie ma zagrożeń dla produkcji mąki ani jakości zbiorów.
Rośliny wysokobiałkowe i ceny
Ceny roślin wysokobiałkowych (łubin, bobik, groch) oscylują w granicach 800-900 zł/t, soja – około 1400 zł/t, jednak presja na ceny pochodzi z niskiej ceny importowanej śruty sojowej (ok. 1300-1350 zł/t w porcie), która jest dostępna przez cały rok. To ogranicza możliwość podwyżek cen krajowych roślin białkowych.
„Rynek decyduje o cenach, możemy się na nie obrażać, ale nie przeskoczymy globalnych tendencji. Ceny w Polsce są porównywalne do cen światowych, zwłaszcza gdy porównujemy je z cenami w portach, a nie u rolników.” — Mirosław Marciniak, InfoGrain
Źródło: farmer.pl