Rewolucja w opryskach – kamerki zamiast człowieka
Podczas targów Agro Show na stoisku Kverneland uwagę zwracał innowacyjny system DATH Ecopath. To system kamer montowanych bezpośrednio na belce opryskiwacza, które zamiast człowieka rozpoznają chwasty i precyzyjnie kierują oprysk tam, gdzie jest naprawdę potrzebny. Dzięki temu zużycie herbicydów można ograniczyć nawet o 90 proc. – to nie tylko oszczędność, ale i wyraz troski o środowisko.
Jak działa DATH Ecopath?
W rozwiązaniu nie ma magii, jest za to sprawdzona technologia. System działa od lat w Skandynawii, a teraz trafia do polskich gospodarstw. Kamery analizują pole w czasie rzeczywistym, a algorytmy sztucznej inteligencji identyfikują chwasty jedno- i dwuliścienne, a nawet niektóre gatunki. Opryskiwacz aplikuje środek tylko tam, gdzie wykryto niepożądane rośliny.
To system, który od lat z powodzeniem pracuje w krajach skandynawskich. Opiera się na kamerach montowanych na belce opryskiwacza i wykorzystuje algorytmy pozwalające na precyzyjne rozpoznanie chwastów w czasie rzeczywistym. — Łukasz Bołądź, menadżer produktu w Kverneland Group
Elastyczność i wydajność
DATH Ecopath działa nie tylko w uprawach rzędowych, takich jak kukurydza, lecz także w zbożach i rzepaku – czyli w głównych uprawach polskich pól. Większość podobnych rozwiązań ogranicza się do kukurydzy, dlatego oferta Kverneland wyróżnia się na rynku.
Oszczędność środków oznacza również większą efektywność pracy: przy redukcji zużycia herbicydu o połowę tym samym zbiornikiem można opryskać dwa razy większy areał.
Montaż i integracja
System można zamontować zarówno w nowych, jak i starszych opryskiwaczach Kverneland, o ile są wyposażone w system Iso-Bus i oprogramowanie X-Spray. Instalacja polega na dołożeniu kamer oraz modułów sterujących.
Mapa chwastów i dalsze korzyści
Po zabiegu system generuje mapę chwastów, która pokazuje, jakie gatunki występują na polu i w jakim natężeniu. To cenna informacja przy planowaniu kolejnych oprysków i zarządzaniu ochroną roślin.
Rolnictwo precyzyjne z DATH Ecopath to już nie teoria, lecz praktyczne narzędzie, które łączy ekonomię z ekologią. Oprysk staje się świadomy, skuteczny i przyjazny dla środowiska – dokładnie taki, jakiego potrzebuje współczesne gospodarstwo.
Źródło: farmer.pl