Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Czy w Polsce da się wyeliminować skrajną biedę? Analiza wskaźników Eurostatu

Polska ma relatywnie niski wskaźnik skrajnej biedy mierzonej konsumpcją, ale różne metody pomiaru pokazują złożoność problemu ubóstwa. Eksperci zwracają uwagę na listę 13 podstawowych wydatków, której brak oznacza realne ubóstwo.

Czy w Polsce da się wyeliminować skrajną biedę? Analiza wskaźników Eurostatu

Polska a inne kraje UE w kontekście skrajnej biedy

Według danych Eurostatu Polska ma jeden z najniższych w Europie wskaźników skrajnej biedy mierzonej przez brak konsumpcji określonych dóbr, ustępując jedynie Luksemburgowi, Chorwacji oraz Słowenii. Dla porównania, w Niemczech ten wskaźnik wynosi 6,2%, w Szwecji 3%, a w Norwegii 2,8%.

Różne miary ubóstwa – co tak naprawdę oznacza niski wskaźnik?

Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że niezamożni Polacy żyją lepiej niż ich odpowiednicy w Niemczech czy Szwecji. Eurostat nie skupia się jedynie na dochodach, ale przede wszystkim na możliwościach konsumpcyjnych. Lista 13 podstawowych wydatków, którą eksperci stworzyli, obejmuje:

  • 7 wydatków przypisanych gospodarstwom domowym,
  • 6 wydatków dotyczących konkretnej osoby.

Brak możliwości poniesienia co najmniej siedmiu z tych wydatków jest wskaźnikiem tak zwanej subiektywnej materialnej sytuacji deficytowej (SMSD), co jest bardziej precyzyjną miarą realnego ubóstwa.

Znaczenie wskaźnika i wyzwania dla Polski

Osiągnięcie celu zero skrajnej biedy w Polsce jest wyzwaniem, które wymaga nie tylko poprawy dochodów, ale też eliminacji innych barier w konsumpcji podstawowych dóbr i usług. Utrzymanie niskiego wskaźnika to efekt złożonych działań społecznych i programów pomocowych, które muszą uwzględniać realne potrzeby najuboższych.

"Niski wskaźnik nie oznacza automatycznie, że polskie gospodarstwa domowe są lepiej zabezpieczone — różne metody pomiaru ubóstwa pokazują, jak złożony jest problem." — Ekspert Eurostatu

Źródło: money.pl