Stan presji pchełek w rzepaku
Na polach rzepaku pojawiają się uszkodzenia spowodowane żerowaniem pchełek, jednak poziom ich presji jest zbliżony do sytuacji z poprzedniego roku. Aktualne sygnały z platformy sygnalizacji agrofagów wskazują, że w niektórych lokalizacjach wykonanie oprysku jest już uzasadnione.
Fazy rozwojowe a potrzeba zabiegu
Kluczowym czynnikiem przy decyzji o oprysku jest faza rozwojowa rzepaku i czas, jaki minął od siewu. Na plantacjach, gdzie rzepak dopiero co wschodzi lub ma do dwóch liści (BBCH 12–13), stosowane zaprawy insektycydowe nadal skutecznie chronią rośliny, choć ich czas działania jest ograniczony. Przy bardzo wolnych wschodach ochrona zapraw może osłabnąć już w fazie BBCH 12, gdyż ich działanie liczy się od momentu siewu.
Praktyczne aspekty stosowania oprysku
Zabieg insektycydem nalistnym na małych roślinach jest utrudniony – nawet około 50% substancji czynnej może nie trafić na liść. Mimo to, przy dużej presji pchełek kontakt z substancją eliminuje część szkodników. Obecnie oprysk jest wskazany głównie na plantacjach założonych bardzo wcześnie, gdzie rzepak osiągnął fazę ponad BBCH 13–14 i ochrona zaprawy już słabnie.
Kiedy zdecydować się na oprysk?
- Na plantacjach ze silnymi uszkodzeniami roślin (tzw. "szkieletowanie") i dużą liczbą uszkodzonych roślin warto rozważyć wykonanie zabiegu.
- Na większości pól, gdzie zaprawa (np. Lumiposa, Buteo Star, Integral Pro) działa, oprysk nie jest jeszcze konieczny.
- Po deszczach i poprawie warunków wschodów w ciągu najbliższego tygodnia rzepak szybko przejdzie do kolejnych faz, wtedy ochrona chemiczna może stać się niezbędna.
„Na plantacjach, gdzie rośliny mają ledwie dwa liście, zaprawy insektycydowe nadal powinny zapewnić ochronę do fazy BBCH 13–14. Tylko w wyjątkowych sytuacjach, takich jak bardzo wolne wschody, ochrona może słabnąć wcześniej” — ekspert z farmer.pl
Źródło: farmer.pl