Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Co oznacza pech w górnictwie? Historie z kopalni i lekcje bezpieczeństwa

W górnictwie często mówi się o pechu w kontekście wypadków pod ziemią, lecz za każdym razem kryje się za tym ludzka odpowiedzialność i warunki pracy. Prawdziwe przyczyny tragicznych zdarzeń są zwykle złożone i dotyczą stosowania przepisów BHP oraz czynników technicznych.

Co oznacza pech w górnictwie? Historie z kopalni i lekcje bezpieczeństwa

Co to właściwie jest pech w kopalni?

W środowisku górniczym szybko pada określenie, że ktoś miał pecha po wypadku pod ziemią. Jednak czy to rzeczywiście kwestia losowego zrządzenia? Czy może to chwilowa nieuwaga czy też zła organizacja i złamanie przepisów?

Takie pytania zadaje sobie wielu, w tym sztygar, który przytacza dwie z historii z kopalni. W pierwszym wypadku górnik, który opuścił zmianę z powodu bólu zęba, niestety został śmiertelnie porażony prądem, gdy schodził pod szyb. Po rozmowie z kolegą z załogi dowiedział się, że miano mu za pecha przypisać obniżoną trakcję elektryczną z powodu prowadzonych robót. Taki sposób myślenia pokazuje, jak często wypadki zrzuca się na los zamiast analizować fakty i ewentualne naruszenia zasad bezpieczeństwa.

Historia Franka i lekkomyślność w pracy

Drugi przykład dotyczy górnika Franka, który również doznał poważnego wypadku. Pracując przy transporcie sekcji w polu likwidacyjnym, wraz z kolegami oraz przodowym obsługiwali spalinową kolejkę podwieszaną typu Scharf. Pomimo nerwowej atmosfery i trudności w pracy, Franek zaproponował niebezpieczne rozwiązanie: wybicie pierścienia zabezpieczającego przy pomocy młota kilofowego. Sam tego nie zrobił, ale zachęcił młodszych kolegów.

Przy niekontrolowanym wybijaniu pierscienia doszło do przechylenia sekcji w stronę ociosu węglowego i przygniecenia Franka. Leżał w szpitalu ponad pół roku. Mimo że przyznaje, iż "miał pecha", zaznacza, że było to raczej konsekwencją łamania przepisów BHP, nie przypadkowym zbiegiem okoliczności.

Znaczenie bezpieczeństwa nad pechem

Przypadki te pokazują, że określenie pecha w górnictwie często bywa wygodnym wytłumaczeniem wypadków, natomiast rzeczywistość jest bardziej złożona. Wypadki wynikają zwykle z:

  • nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa,
  • lekkomyślnych decyzji pracowników,
  • czynników technicznych i organizacyjnych,
  • braku odpowiedniego nadzoru i szkolenia.

To zrozumienie jest ważne, by zapobiegać kolejnym tragediom pod ziemią. Ustalając fakty i eliminując ryzyko można zmniejszyć liczbę wypadków, zamiast tłumaczyć się samym „pechem”.

"Miał pecha, bo obniżyli trakcję, ale taki sposób myślenia cechuje wielu nieodpowiedzialnych pracowników." — Sztygar Onderko, netTG.pl

"Miał pecha, lecz nie dlatego, że łamał przepisy BHP. Tylko że sekcja przechyliła się na jego zmianie." — Franek, górnik

Źródło: netTG.pl