Chińczycy wybierają Węgry na europejskie bazy produkcyjne
Chińskie firmy samochodowe, w tym lider elektromobilności BYD, dynamicznie rozbudowują swoje zakłady produkcyjne w Europie, stawiając na lokalizacje takie jak Węgry.
Przykładem jest fabryka BYD w Szeged, skąd produkowane auta trafiają na europejskie rynki, także do Polski. Koncern zapowiada ponadto inwestycje w Turcji oraz prowadzi centrum badawczo-rozwojowe w Budapeszcie. Cel jest jasny – do 2028 roku większość sprzedawanych w Europie samochodów chińskich ma być wytwarzana lokalnie.
Polska pomijana w chińskich inwestycjach motoryzacyjnych
Mimo dynamicznej ekspansji chińskich producentów, Polska nie jest obecnie wybierana na lokalizację nowych fabryk samochodów z Chin. W przeciwieństwie do Węgier, które przyciągają inwestorów szeregiem czynników, m.in. dobrym dostępem do rynków i atrakcyjnymi warunkami, polski sektor motoryzacyjny pozostaje na uboczu tych procesów.
Dlaczego Węgry, a nie Polska?
- Silna obecność chińskich inwestorów – Węgry stały się centrum dla kilku chińskich firm motoryzacyjnych, co zapewnia efekt synergii i wspólny ekosystem produkcji.
- Wsparcie dla elektromobilności – BYD jest liderem w produkcji samochodów elektrycznych i aktywnie rozwija tę branżę właśnie w regionie Węgier.
- Bardziej sprzyjające środowisko inwestycyjne – w tym również infrastruktura czy warunki administracyjno-prawne.
Chińskie firmy motoryzacyjne inwestują w lokalną produkcję, chcąc, by większość samochodów sprzedawanych w Europie była produkowana na miejscu do 2028 roku — to pokazuje skalę i determinację ich planów rozwojowych.
Źródło: money.pl