Wzrost cen ropy po decyzji OPEC+
Ceny ropy na światowych giełdach rosną po tym, jak kraje sojuszu OPEC+ zgodziły się na skromne podniesienie produkcji surowca w listopadzie. Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) na nowojorskim NYMEX jest notowana po 61,74 USD, co oznacza wzrost o 1,41%, a ropa Brent na giełdzie ICE kosztuje 65,41 USD, co stanowi wzrost o 1,36%.
Skromne zwiększenie produkcji
Na niedzielnym spotkaniu kartelu i jego sojuszników, w tym Rosji, ministrowie zatwierdzili podniesienie wydobycia o 137 000 baryłek dziennie. Kwota ta jest znacznie niższa od wcześniejszych spekulacji mówiących nawet o zwiększeniu o 500 000 baryłek dziennie. Decyzja ta rozwiała obawy inwestorów o gwałtowny wzrost podaży ropy, który mógłby wywołać presję na spadek cen.
„Ten ruch OPEC+ jest zdecydowanie po +jasnej+ stronie oczekiwań rynku” – powiedział Chris Weston, szef działu badań w Pepperstone Group.
Perspektywy cen na rynku ropy
Mimo dzisiejszego wzrostu notowań, na rynku wciąż przeważają obawy przed nadpodażą ropy w dłuższej perspektywie. Międzynarodowa Agencja Energii prognozuje rekordową nadwyżkę ropy na rynkach w 2026 roku, a wiele instytucji finansowych, w tym analitycy z Wall Street, przewidują stopniowy spadek cen ropy.
Chris Weston zwraca uwagę, że:
„Podwyżka produkcji ropy przez OPEC+ nie wpłynie pozytywnie na koncepcję nadpodaży ropy w 2026 r. na globalnych rynkach, a zatem potencjał wzrostowy dla cen ropy – widoczny np. dzisiaj – jest raczej ograniczony.”
Aktualne trendy i prognozy
- Brent w ubiegłym tygodniu straciła 8% wartości, co odzwierciedla niepewność inwestorów co do dalszego rozwoju sytuacji.
- WTI może średnio kosztować około 60 USD za baryłkę w IV kwartale 2025 roku, a Brent około 63 USD.
- Presję na ceny wywiera też perspektywa przeprowadzanych remontów rafinerii oraz oczekiwany spadek popytu po sezonie letnim.
Decyzja OPEC+ jest postrzegana jako stabilizująca rynek, jednak nie eliminuje obaw o przyszłą podaż i popyt.
Źródło: bankier.pl