Obecna sytuacja na rynku mleka
Od początku 2025 roku średnia cena mleka w Polsce utrzymuje trend spadkowy, choć dalsze prognozy wskazują na odwrócenie tego kierunku i stopniowy wzrost cen. Polska zajmuje trzecie miejsce w Unii Europejskiej pod względem produkcji mleka, a nasza pozycja może się wzmocnić ze względu na potencjał produkcyjny i ograniczenia w produkcji w innych krajach UE, takich jak Niemcy i Włochy, gdzie występują skutki choroby niebieskiego języka – podkreśla Dorota Grabarczyk, analityk PFHBiPM.
Trzy kluczowe powody potencjalnego wzrostu cen mleka
- Choroby zwierząt: Choroba niebieskiego języka oraz pryszczyca negatywnie wpływają na wielkość pogłowia oraz produkcję mleka w krajach UE. Szczególnie niebieski język coraz bardziej ogranicza produkcję mleka i redukuje liczbę zwierząt gospodarskich.
- Nowe przepisy związane z emisją gazów cieplarnianych: Dania przygotowuje ramy prawne wprowadzające podatek od CO2 na produkcję mleka od 2030 roku, z możliwością zwolnienia po redukcji emisji o 6%. Istnieje ryzyko, że Komisja Europejska wprowadzi podobne regulacje w całej UE, co może znacząco wpłynąć na koszty produkcji mleka.
- Cła na import produktów mlecznych do USA: Od sierpnia 2025 roku obowiązuje 15% cło na większość produktów mlecznych z UE, w tym sery, jogurty i masło. Choć udział eksportu Polski do USA jest niewielki, ograniczenie możliwości sprzedaży na rynku unijnym może wpłynąć na spadek cen surowca.
Perspektywy cen mleka w Polsce w 2025 roku
Według danych GUS, w maju 2025 roku średnia cena mleka w skupie wyniosła 225,65 zł/hl, co oznacza spadek o 0,6% względem kwietnia, ale wzrost o 14,6% rok do roku. W pierwszych pięciu miesiącach 2025 roku średnia cena wyniosła 227,45 zł/hl, czyli 11,8% więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku.
Ceny są zróżnicowane regionalnie – najwyższe odnotowano w województwach podlaskim, warmińsko-mazurskim i lubuskim, a najniższe w małopolskim, łódzkim i zachodniopomorskim.
„Przed unijnymi producentami mleka stoi wiele wyzwań, od chorób zwierząt po regulacje środowiskowe i bariery handlowe, które mogą wpłynąć na rynek surowca” – Dorota Grabarczyk, analityk PFHBiPM
Źródło: farmer.pl