Małe gospodarstwo a uprawa bezorkowa
Wśród rolników panuje przekonanie, że uprawa bezorkowa to domena dużych gospodarstw, a małe są skazane na tradycyjny pług. Tymczasem Maciej Huszczo z okolic Szprotawy (woj. lubuskie) pokazuje, że jest inaczej. Na 10 ha prowadzi uprawę bezpłużną, osiągając dobre wyniki, także w uprawie ziemniaków jadalnych.
Warunki glebowe i lokalizacja
Gospodarstwo znajduje się na mozaice gleb ukształtowanych przez rzekę Kwisę. Gleby piaszczyste klasy IV–VI dominują na wzniesieniach, a lepsze - klasy III–IV - zalegają w dolinie. Dzięki wałowi przeciwpowodziowemu pola są zabezpieczone, a ostatnia powódź niszcząca plony miała miejsce w 1997 roku. Drobne podtopienia zdarzają się okazjonalnie, nie powodując większych strat.
Sprzęt i technologia bezorkowa w praktyce
W początkowym okresie gospodarowania stosowano orkę za pomocą ciągnika Ursus C-360 i pługów różnej szerokości. Problemy wynikały z ubijania gleby po orce oraz nierówności powierzchni pola spowodowanych bruzdami.
Przełom nastąpił w 2017 roku, gdy rolnik wprowadził do gospodarstwa kompaktową bronę talerzową o szerokości 2 metrów i wał strunowy. Maszyna ta współpracowała z Ursusem C-360, a później z mocniejszym Ursusem 1012 oraz 1014 z napędem przednim.
Do uprawy gleby używany jest kultywator Rabe Werk o szerokości 2,6 m z 11 łapami i zabezpieczeniem sprężynowym, co umożliwia równomierne rozluźnianie ziemi. Rolnik doposażył maszynę w specjalne nakładki i własnoręcznie wykonał niwelatory oraz wał daszkowy, optymalizując głębokość pracy na 20–25 cm. Uprawa trwa dwuetapowo: po żniwach bronowanie pobudza do kiełkowania chwasty i samosiewy, a następnie kultywator przygotowuje pole pod poplony.
Uprawa ziemniaków i zboża bez orki
Maciej Huszczo uprawia ziemniaki w systemie bezorkowym, stosując przed ich siewem obornik kurzy w dawce 10-15 t/ha. Plonowanie wynosi około 40 t/ha, co jest efektem porównywalnym do tradycyjnej uprawy płużnej. Największym wyzwaniem jest niższa temperatura gleby bez orki, co spowalnia nagrzewanie podłoża.
Rolnik zauważa większą obecność drutowców, ale ogólna ilość stosowanych zabiegów ochronnych i zużycie paliwa nie odbiegają od tych w uprawie płużnej.
W gospodarstwie dominują zboża, zwłaszcza pszenica ozima i jara o wysokiej jakości białka (14,5–16,9%), ponadto uprawiany jest groch (około 3 t/ha) i kukurydza na ziarno (14,5 t/ha przy wilgotności 26%). Z uwagi na szkody łowieckie rezygnuje się z uprawy rzepaku ozimego.
Zalety i wyzwania uprawy bezorkowej
- Zalety: lepsza retencja wilgoci dzięki dużej ilości resztek pożniwnych, poprawa struktury gleby i jej nośności, brak bruzd powodujących nierówności pola.
- Wyzwania: konieczność systematycznej walki z samosiewami i chwastami, które mają na początku lepsze warunki do rozwoju; potrzeba prowadzenia zabiegów ochrony chemicznej podobnie jak w uprawie ornej.
"Dzięki sporym ilościom resztek pożniwnych gleba jest przykryta i lepiej trzyma wilgoć. Poprawił się również stan gleby, jej struktura i nośność." — Maciej Huszczo, rolnik
Źródło: farmer.pl