Patrolowanie przesmyku suwalskiego dronem RQ-4B Global Hawk
8 września nad Polską i Litwą pojawił się amerykański bezzałogowiec RQ-4B Global Hawk, który krążył przez około dwie godziny nad strategicznym przesmykiem suwalskim – wąskim pasem terenu między Polską a Litwą, łączącym granicę z Białorusią i Obwodem Królewieckim. Ten obszar jest uważany za „piętę achillesową NATO” ze względu na ryzyko odcięcia państw bałtyckich od reszty sojuszu w przypadku ataku rosyjskiego.
Znaczenie przesmyku suwalskiego i zagrożenia
Ekspert Philip Ingram, były oficer brytyjskiego wywiadu, zwraca uwagę na możliwość rosyjskiego uderzenia w ten newralgiczny teren, co podkreśla znaczenie obecności drona:
„Przesmyk suwalski może być szczególnie narażonym na rosyjski atak obszarem” — Philip Ingram
Od początku wojny na Ukrainie NATO wzmożyło patrolowanie wschodniej flanki, a loty RQ-4B to stały element monitoringu wojsk rosyjskich i białoruskich pod kątem potencjalnych ruchów i zagrożeń.
Manewry Zapad-2025 i reakcja NATO
Lot patrolowy znanego jako FORTE10 drona zbiega się z zapowiedzią największych od 2022 roku manewrów wojskowych Rosji i jej sojuszników na Białorusi, Zapad-2025, zaplanowanych na 12-16 września. Te ćwiczenia często służyły jako przykrywka do formowania grup uderzeniowych, co zwiększa obawy Sojuszu.
Specyfikacja techniczna drona RQ-4B Global Hawk
- Producent: Northrop Grumman
- Długość: 14,5 m
- Rozpiętość skrzydeł: 39,8 m
- Wysokość: 4,7 m
- Maksymalna masa startowa: 14 628 kg
- Napęd: turboodrzutowy Rolls Royce-North American F137-RR-100
- Prędkość maksymalna: 575 km/h
- Pułap operacyjny: do 18 288 m
- Maksymalny czas lotu: 34 godziny
RQ-4B Global Hawk to zaawansowany bezzałogowiec rozpoznawczy, zdolny do długotrwałych misji na dużych wysokościach, wyposażony w radar MP-RTIP z anteną AESA. Posiada nawigację bezwładnościową wspieraną przez GPS, co umożliwia wysoką autonomię lotu i skierowanie uwagi operatorów na analizę zebranych danych.
Źródło: forsal.pl