Atak na lekarza w szpitalu w Oławie
W miniony weekend na terenie szpitala przy ulicy Baczyńskiego w Oławie doszło do skandalicznego ataku na lekarza Nocnej i Świątecznej Pomocy Medycznej. 46-letni mieszkaniec powiatu, zdenerwowany długim oczekiwaniem na wizytę, zaatakował medyka, obrażał go i dopuścił się przemocy fizycznej, w tym duszenia.
Przebieg zdarzenia
Po pierwszym ataku, lekarz zrobił zdjęcie samochodu agresora, co skłoniło mężczyznę do ponownego zaatakowania. Przy tym uderzył lekarza pięścią w głowę, który jednak nie doznał poważnych obrażeń. Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko został namierzony i zatrzymany przez policję.
Zarzuty i komentarz policji
- 46-latek usłyszał zarzuty:
- znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej lekarza podczas pełnienia służby,
- znieważenia na tle narodowościowym,
- czynu o charakterze chuligańskim.
Rzecznik prasowy KPP w Oławie, asp. szt. Wioletta Polerowicz, podkreśliła, że agresor nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania:
„Tłumaczył się, że nie wiedział o tym, że w gabinecie jest inny pacjent i zdenerwował się długim oczekiwaniem na wizytę” — Wioletta Polerowicz, KPP Oława
Konsekwencje prawne
Mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego lekarza oraz świadków zdarzenia.
Atak na lekarza, przemoc w szpitalu, znieważenie na tle narodowościowym, przewlekłe oczekiwanie oraz reakcja służb to kluczowe elementy tej sprawy, która jednocześnie uwypukla problem agresji wobec personelu medycznego.
Źródło: Radio Wrocław