Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

8 awaryjnych samochodów używanych według testów na 100 tys. km

Testy długodystansowe „Auto Bilda” ujawniają wadliwe modele, które psują się po około 100 tys. km. Wśród nich są Ford Fiesta 1.0 EcoBoost, Subaru XV 2.0D oraz Audi Q3 2.0 TDI.

8 awaryjnych samochodów używanych według testów na 100 tys. km

Testy na 100 tys. km — jak ujawniają się awarie

Specjalistyczne testy przeprowadzane na dystansie 100 tys. km w bardzo krótkim czasie pozwalają wykryć wady pojazdów, które w normalnej eksploatacji wychodzą dopiero po wielu latach. Auta są poddawane intensywnym próbom na trudnych trasach – od nierównej nawierzchni, przez górskie podjazdy, aż po jazdę autostradową, co szybko ujawnia słabe punkty konstrukcji.

Najgorsi z najgorszych – lista 8 awaryjnych modeli

Zebraliśmy na podstawie testów „Auto Bilda” osiem samochodów, których zakup może być ryzykowny ze względu na powtarzające się awarie i wysoką liczbę punktów karnych.

  • Ford Fiesta 1.0 EcoBoost – otrzymał aż 52 punkty karne. Wadliwa seria silników 3-cylindrowych zakończyła test przedwcześnie z powodu luzującego się bolca napinacza paska pompy oleju. Dodatkowo problemy miały fotele, układ kierowniczy i chłodzenie.
  • Subaru XV 2.0D – 44 punkty karne. Mimo słynnej „japońskiej niezawodności”, ta dieselowa wersja cierpi na korozję podwozia, skrzypiące panele, awarie sprzęgła i problemy z fotelem.
  • Audi Q3 2.0 TDI quattro – 42 punkty karne. Testowy egzemplarz zmagał się z awariami dwusprzęgłowej skrzyni, sondy lambda, układu recyrkulacji spalin i reflektorów ksenonowych.
  • BMW 218i Active Tourer – 39 punktów karnych. Po 9 miesiącach konieczna była wymiana wadliwego 3-cylindrowego silnika 1.5, a oprócz tego pojawiły się inne usterki.
  • Chevrolet Orlando 2.0D – 35 punktów karnych. Problemy obejmowały nadmierne zużycie automatycznej skrzyni, pękniętą manszetę przegubu i awarie zamka klapy bagażnika.
  • Citroën C4 Cactus 1.2 PureTech – 34 punkty karne. Choć wyróżnia się komfortem i niskim zużyciem paliwa, awaria skrzyni biegów po około 30 tys. km i pierwsze oznaki korozji rzutują na ocenę modelu.
  • Volkswagen Golf 1.4 TSI – 32 punkty (przyznane po 200 tys. km). Model szczególnie popularny, ale w teście „Auto Bilda” ujawnił awarie klimatyzacji, systemu start-stop, amortyzatorów oraz problemy z silnikiem, który uległ rozpadkowi.
  • BMW i3 (elektryczne z range-extenderem) – test ujawnił drobne usterki i awarie kabli, a największym problemem okazał się silnik spalinowy pełniący rolę generatora wspomagającego zasięg.

Na co zwracać uwagę kupując używane auto?

Testy na krótkim dystansie, ale intensywne, takie jak te „Auto Bilda”, pozwalają szybciej niż codzienna eksploatacja ocenić trwałość i słabe punkty konkretnych modeli i wersji silnikowych. Ważne jest, aby zwracać uwagę nie tylko na markę, ale przede wszystkim na wersję auta oraz ewentualne znane problemy danego rocznika czy serii.

"Testowa 'setka' to symboliczny dystans, w trakcie którego nawet nowe samochody szybko pokazują swoje prawdziwe oblicze." — Auto Bild

Źródło: auto-swiat.pl