Większość Polaków sprzeciwia się zmianom w konstytucji
W najnowszym sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" 57,7% Polaków jest przeciwko zwiększeniu uprawnień prezydenta kosztem premiera i rządu.
Za takim rozwiązaniem opowiedziało się natomiast 31% respondentów, z czego 15,5% wyraziło zdecydowaną zgodę, a kolejne 15,5% raczej się zgadza.
Do badania, przeprowadzonego w dniach 29-30 sierpnia na reprezentatywnej próbie 1069 osób metodą CATI, podchodzi się z dużą uwagą, gdyż temat zmian konstytucyjnych był sygnalizowany przez prezydenta już podczas jego pierwszego orędzia.
Prezydent i PiS chcą wzmocnienia roli głowy państwa
Temat rozszerzenia kompetencji prezydenta forsowany jest nie tylko przez samego Andrzeja Dudę, który podkreślał, że uprawnienia powinny odpowiadać mandatowi uzyskanemu w wyborach, ale także przez przedstawicieli PiS.
Szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, wskazuje, że kompetencje prezydenta powinny być adekwatne do jego mandatu.
Podziały wśród wyborców i sił politycznych
Sondaż wykazał, że nawet w elektoracie PiS oraz innych partii prawicowych, takich jak Konfederacja czy Partia Razem, wzmacnianie prezydenckich uprawnień budzi kontrowersje.
Po stronie zwolenników tych ugrupowań 63% popiera zmiany, lecz aż 35% jest przeciw. Dla kontrastu, wśród wyborców koalicji, którzy generalnie sprzeciwiają się zmianom, za jest tylko 2% a 87% jest przeciwnych.
Co mówią liczby?
- 57,7% Polaków nie chce zwiększenia uprawnień prezydenta kosztem premier i rządu
- 31% zgadza się ze zmianami (po 15,5% zdecydowanie i raczej tak)
- 11,3% nie ma zdania
"Konstytucyjne kompetencje głowy państwa powinny być adekwatne do mandatu, który uzyskuje" — Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta
Źródło: Bankier.pl