Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

40 lat temu Dozamet Nowa Sól debiutował w piłkarskiej drugiej lidze

W marcu 1985 roku Dozamet Nowa Sól po raz pierwszy wystąpił w drugiej lidze piłkarskiej, rozgrywając historyczny mecz z Radomiakiem Radom i przyciągając tłumy kibiców na stadion.

40 lat temu Dozamet Nowa Sól debiutował w piłkarskiej drugiej lidze

Przełomowy debiut w drugiej lidze

W sierpniu 1985 roku Dozamet Nowa Sól zadebiutował w drugiej lidze piłkarskiej, co na stałe wpisało się w historię miasta. Pierwszy mecz na tym szczeblu odbył się 4 marca 1985 roku na stadionie w Nowej Soli przeciwko RKS Radomiak Radom, drużynie niedawno spadłej z ekstraklasy. Trenerem gospodarzy był Tadeusz Wanat.

Mecz zakończył się remisem 1:1 po golu Mirosława Morawskiego, strzelonym w drugiej połowie, po wcześniejszej stracie bramki do przerwy.

Skład i atmosfera na stadionie

W składzie Dozametu znaleźli się m.in. Fabiszewski, Hoły, Dorociak, Połoński, Matkowski, Łoszkowski, Kołodziej, Liszka, Benke, Kaim, Morawski i Krzyśków. Kibice w Nowej Soli przeżywali wielkie piłkarskie święto, ponieważ po latach gry w niższych ligach drużyna mogła grać bez kompleksów w drugiej lidze, co potwierdzały relacje prasowe:

"Drużynę Dozametu tworzyli piłkarze bardziej bitni, nieustępliwie walczący o każdą piłkę" oraz że był to "mecz równorzędnych w tym dniu drużyn" — Gazeta Lubuska

Wspomnienia zawodników i kibiców

Henryk Kaim, piłkarz tamtej drużyny, wspominał emocje związane z debiutem:

"To było duże wzruszenie i podniecenie. Dla kibiców i dla nas ten awans to była duża frajda zarówno sportowo, jak i widowiskowo" — Henryk Kaim

Z kolei nieodżałowany Mirosław Liszka podkreślał, że nie odczuwał stresu przed meczem, traktując grę jako naturalne wyzwanie.

Młodzi zawodnicy, jak Romuald Wojno, pamiętają tłumy fansów: już półtorej godziny przed spotkaniem pod stadionem gromadziło się 6-7 tysięcy ludzi, co było nieznanym dotąd w Nowej Soli zjawiskiem.

Trybuny pełne kibiców i sportowy duch

Spotkania tradycyjnie rozpoczynały się w niedzielę o 11:00. Na trybunach panował spokój, a publiczność dopingowała gospodarzy. Stadion pękał w szwach, a wyjazdy kibiców na mecze organizowały autobusy zakładowe Dozametu.

Trener Wanat motywował zawodników słowami: "nie jesteście żadnymi wirtuozami techniki, musicie wszystko wybiegać" – co znakomicie oddawało ducha zespołu.

Sezony w drugiej lidze i spadek

Dozamet spędził w drugiej lidze dwa sezony. W pierwszym sezonie zagrano na 12. miejscu, a do zespołu dołączył m.in. były reprezentant Polski Mirosław Bulzacki. Niestety, po drugim sezonie drużyna spadła z ligi, co Arkadiusz Kirchner tłumaczył m.in. ograniczeniami finansowymi.

Pamięć i kontynuacja tradycji

W ostatnich latach nazwa Dozamet powróciła do klubowej historii Nowej Soli, wywołując wspomnienia dawnych sukcesów. Obecnie drużyna gra w czwartej lidze, a klub wkrótce będzie obchodził 80-lecie istnienia.

Źródło: Gazeta Lubuska