Bezpartyjność w kierownictwie Ministerstwa Zdrowia
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej podkreślił, że zmiany w resorcie zdrowia nastąpią na początku przyszłego tygodnia. Całe kierownictwo ministerstwa, zarówno na poziomie ministerialnym, jak i wiceministerialnym, będzie bezpartyjne. To realizacja wcześniejszej zapowiedzi o odpolitycznieniu tego resortu. Premier zaznaczył, że w tej sprawie „słowo się rzekło” i on osobiście trzyma się tego zobowiązania.
Stan obecny i rola Jolanty Sobierańskiej-Grendy
Pytany o małą widoczność publiczną minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy, pełniącej funkcję od końca lipca, szef rządu zapewnił, że nie oczekuje od niej medialnej aktywności. Jej głównym zadaniem jest przygotowanie systemu ochrony zdrowia na nadchodzące trudne miesiące. Premier podkreślił, że minister ciężko pracuje i pozostaje z nią w stałym kontakcie, dając jej jednocześnie pełną swobodę działania.
O dotychczasowej karierze minister
Jolanta Sobierańska-Grenda przed objęciem stanowiska ministra zdrowia kierowała spółką Szpitale Pomorskie, co podkreśla jej doświadczenie w zarządzaniu placówkami ochrony zdrowia.
Kontekst koalicyjny i plany czasowe
Premier przyznał, że liderzy partii koalicyjnych sugerowali odłożenie zmian o kilka tygodni, jednak zdecydował się na ich realizację na początku przyszłego tygodnia. Zapowiedź bezpartyjnego szefostwa to jasny sygnał skierowany do opinii publicznej o kierunku reform w resorcie.
"Nie namawiam pani minister, żeby robiła festiwal medialny. Jej zadaniem nie są konferencje prasowe, tylko przygotowanie ochrony zdrowia na te najbliższe trudne miesiące" — Donald Tusk, premier
Źródło: Bankier.pl