Kradzież busa w trakcie zbiorów
W okolicach Grójca doszło do niecodziennej kradzieży pojazdu. Około godziny 12:15 właściciel sadu zauważył, że z jego terenu odjechał biały bus marki Opel Vivaro z otwartymi drzwiami. Auto służyło do przewozu pracowników i sprzętu używanego w sadzie.
Okoliczności i przebieg zdarzenia
Złodziej wykorzystał moment, gdy pracownicy byli zajęci zbiorami owoców. Dzięki nagraniom z monitoringu udało się ustalić, że sprawcą był młody mężczyzna w białej koszulce. Bus poruszano zauważono w miejscowościach Worów i Wola Worowska. W aucie nie znajdowały się kosztowności, jedynie rzeczy osobiste pracowników.
Reakcja właściciela i konsekwencje
"Jeszcze kilka lat temu takie kradzieże zdarzały się nocami, po cichu. Dziś ktoś potrafi wejść na pole, gdzie pracują ludzie, i odjechać autem w biały dzień. To znak, że musimy zmienić nasze nawyki, zamykać bramy, zabezpieczać samochody, bo czasy się zmieniły." — Jacek Maliszewski, właściciel sadu
Sprawa została niezwłocznie zgłoszona policji. Na szczęście właściciel otrzymał telefon z informacją o lokalizacji busa, co zakończyło tę sytuację pozytywnie.