W powiecie wejherowskim policjanci i Straż Graniczna przejęli ponad 15 kilogramów narkotyków. Ich czarnorynkową wartość oszacowano na około 900 tysięcy złotych. Zatrzymany 41-letni mieszkaniec powiatu usłyszał zarzuty i decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.
Akcję przeprowadzili wspólnie kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie oraz funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdyni. To efekt wspólnej pracy operacyjnej prowadzonej w ramach ochrony granicy państwowej.
Jak doszło do zatrzymania?
Śledczy ustalili, że mieszkaniec powiatu może mieć przy sobie znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Do zatrzymania doszło w piątek 24 lipca na terenie powiatu wejherowskiego.
Podczas legitymowania i kontroli funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie łącznie 70 gramów marihuany i kokainy. To był dopiero początek.
Gdzie ukryte były narkotyki?
Policjanci i strażnicy graniczni przeszukali mieszkania oraz lokale gospodarcze. Tam natrafili na resztę towaru. Łącznie zabezpieczyli ponad 15 kilogramów narkotyków. W działaniach pomagał pies służbowy Straży Granicznej, wyszkolony do wykrywania środków odurzających.
Co grozi zatrzymanemu?
41-latek usłyszał już zarzuty. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za posiadanie i handel znacznymi ilościami narkotyków w Polsce grozi kara wieloletniego więzienia.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Z rynku zniknęło ponad 15 kilogramów narkotyków, które mogły trafić do sprzedaży w regionie. To mniej towaru w obiegu i mniej okazji dla dilerów. Policja podkreśla, że skuteczność akcji to efekt współpracy różnych służb przy granicy. Jeśli podejrzewasz handel narkotykami w swojej okolicy, możesz to zgłosić na numer alarmowy 112 lub bezpośrednio w najbliższej komendzie. Zgłoszenia można przekazywać także anonimowo. Każda informacja może pomóc w kolejnych zatrzymaniach.
Źródło: Policja - Komenda Główna (KGP)
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki