Wysłannik USA apeluje do Izraela
W poniedziałek w Bejrucie wysłannik Stanów Zjednoczonych, Tom Barrack, zwrócił się do Izraela z żądaniem wycofania się z południa Libanu. Jego apel nastąpił po podjęciu przez libański rząd „pierwszego kroku” w kierunku rozbrojenia szyickiej organizacji Hezbollah. Barrack podkreślił, że rząd Libanu wykonał swoją część planu, a kolejnym krokiem powinno być wycofanie izraelskich wojsk.
„Myślę, że libański rząd wykonał swoją część (planu). Uczynili pierwszy krok. Teraz chcemy, by Izrael odpowiedział tym samym” — Tom Barrack, wysłannik USA
Plan rozbrojenia Hezbollahu i warunki rozejmu
Na początku sierpnia rząd w Bejrucie zatwierdził plan mający na celu rozbrojenie Hezbollahu, którego znacząca rola w Libanie jest silnie powiązana z wpływami Iranu. Proces rozbrojenia, rozłożony na kilka faz, ma zakończyć się do końca 2025 roku. W planie zawarte jest również wstrzymanie izraelskich ataków oraz pełne wycofanie izraelskich wojsk z libańskiego terytorium.
To postanowienie jest jednym z kluczowych punktów rozejmu przyjętego pod koniec listopada 2024 roku po ostatnim konflikcie między Izraelem a Hezbollahem. Porozumienie przewiduje, że zarówno izraelskie wojska, jak i jednostki Hezbollahu opuszczą południe Libanu, a region ten przejmie pod kontrolę regularna armia Libanu.
Aktualna sytuacja na granicy
Mimo rozejmu, izraelscy żołnierze wciąż pozostają obecni w pięciu przygranicznych posterunkach na terytorium Libanu, prowadząc regularne ataki na pozycje Hezbollahu, który ich zdaniem łamie warunki umowy. Przywódca Hezbollahu, Naim Kasem, krytykuje działania rządu libańskiego, oskarżając go o realizowanie interesów Izraela i USA i zapowiada, że organizacja nie zrezygnuje z broni nawet kosztem wewnętrznych konfliktów.
„Organizacja nie złoży broni, nawet gdyby miało to doprowadzić do wewnętrznego konfliktu” — Naim Kasem, Hezbollah
Libański premier Nawaf Salam ostrzega, że taka postawa grozi rozpętaniem wojny domowej w kraju.
Międzynarodowy kontekst
Wiele państw zachodnich uznaje Hezbollah – przynajmniej jego skrzydło zbrojne – za organizację terrorystyczną. Przez dekady Hezbollah kontrolował południe Libanu, tworząc tam quasi-państwo i walcząc z Izraelem. Po ostatniej wojnie jesienią 2024 roku jego pozycja uległa znacznemu osłabieniu.
Źródło: bankier.pl